Mogę klęczeć przy Tobie w bezruchu i patrzeć na Ciebie i zawsze nie napatrzeć się do końca. Taki jesteś maleńki, pomieszanymi zgłoskami tłumaczysz mi świat. Zrozumiałam, że życie powstało z miłości, i że Ty powstałeś z miłości. Zrozumiałam, że uczyłeś mnie żyć już wtedy, gdy tworzyłeś się sam, niezrozumiale pięknie. Zrozumiałam, że taka mała jestem, że aż niewiele znacząca prawie, że nie ochronię Cię rękami, że swoimi dłońmi nie zasłonię człowieka wielkości biedronki.
Nauczyłeś mnie istnienia Boga. I ja już umiem się tylko modlić \"żeby nie wojna\". Żebyś nie musiał nikogo zabijać. Żebyś mógł wierzyć, że świat jest piękny i poukładany. Że świat ma koloryt i smakuje wybornie. Żebyś umiał zachłystywać się słońcem odbijanym przez krople. Żebyś pragnął dosięgać gwiazd. Żebyś nie rozdeptywał poziomek, bo są kawałkami ciepła. Uczysz mnie nie tylko błagać ale i dziękować. Dziękować, że Twoje oczy są jak światło. Że i ja kiedyś będę mogła Cię nauczyć mówić 'dziękuję\.
Że w Twoich rączkach, Synku, mieści się cała miłość.
Dedykacja: Dla mojego marzenia
Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 02.11.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Wspaniale się czyta, bardzo ciekawe porównania. Podoba mi się Twój styl pisania, a zarazem przesłanie... o radości z macierzyństwa.
Bardzo mi przykro, Cudzy, że muszę Cię poprawić, ale "na prawdę" naprawdę nie zdzierżę.
cudzy
05 11 2010 (15:52:43)
Użytkownik ocenił pracę na 2
Przyznam szczerze, że bardziej uważam to za grafomański wyczyn, aniżeli za opowiadanie. Pełno myśli ... Żadna z nich niestety nie jest rozwinięta. Śmie twierdzić, ze po rozwinięciu tematu będzie to na prawdę dobre opowiadanie. To, co zaprezentowałaś, to tylko pewien "szkic", który wymaga pociągnięcia. Za dużo myśli, mieszają się i nie wciągają, przez to opowiadanie wydawało mi się chaotyczne, niepoukładane. Jak dla mnie za krótko i momentami zbyt górnolotnie. Wkradły Ci się drobne powtórzenia i zastanowiłbym się także nas stylem, jaki prezentujesz. Ja tego nie kupuję, zdecydowanie za krótko, jak na opowiadanie. Myślę, że słabe dwa jest odpowiednie. Pozdrawiam. Cudzy .
Użytkownik ocenił pracę na 5
Podoba mi się. Chociaż opowiadanie jest krótkie, to zawiera w sobie wiele ciekawych myśli.
Piszesz o macierzyństwie, opisujesz swoje nadzieje względem dziecka, to, czego się dzięki niemu nauczyłaś i, co najważniejsze, swoją głęboką wiarę. Czyta się wspaniale, używasz ciekawych porównań, choć chwilami wkradają się banały, co dość poważnie obniża ton. Jednakże samo przesłanie jest wielkie, wzniosłe i potrzebne, dlatego podoba mi się i będę obstawać przy tym opowiadaniu. Żałuję tylko, że jest takie krótkie... Minus pięć z racji niedociągnięć.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(21): 15 gości i 6 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Wojtex81, zawsze
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl