Pseudonim: soban84
O sobie: Welcome to the new age !
Napisanych prac:
- proza: 9

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 44 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Kroniki Ligi..." 15.10.2013
"Zaciemnienie- II" 22.11.2013
"Kroniki Ligi..." 22.09.2013
"Kroniki Ligi..." 22.09.2013
"Kroniki Ligi..." 01.10.2013

Inne prace tego autora:
"Zaciemnienie - prolog" 20.10.2013
"Kroniki Ligi..." 22.09.2013
"Kroniki Ligi..." 22.09.2013
"Zaciemnienie- I" 31.10.2013
"Pogromca Czarnobrodego –..." 29.12.2013


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Zaciemnienie - prolog

Zaciemnienie - prolog Z kronik Federacji Wolnych Planet Podziemny system jaskiń w wielu budził pradawne instynkty mistycyzmu. Powiewy wiatru, szalejące na powierzchni, przedostawały się przez tylko sobie znane szczeliny. Odbijały się od ścian jaskiń, wydając odgłosy podobne do szeptów. Silniejsze podmuchy wzbijały w powietrze odkładający się od milionów lat czerwony osad. Wielu badaczy, próbujących zmapować chociaż część tych naturalnych kompleksów, gotowych było przysiąc, że czuje obecność pradawnych istot, które kiedyś mogły zamieszkiwać te jamy. Słowem - nie było to miejsce dla ludzi o słabych nerwach. Cztery postacie, przemierzające je w tej chwili, z pewnością do nich nie należały. Szli wolnym krokiem w absolutnych ciemnościach. Zachowywali całkowitą ciszę, przerywaną jedynie cichymi zgrzytami pancerza lub ekwipunku. Skórzane wykończenia pozwalały utrzymać hałas poniżej dźwięku wiatru, a systemy maskujące pochłaniały wydzielane cząstki zapachowe oraz ukrywały temperaturę ich ciał. Jedynie z rzadka pozwalali sobie na krótkie włączenia podczerwieni, by sprawdzić trudniejszy kawałek terenu. Byle tylko uniknąć ryzyka wykrycia. Utrzymanie miejsca spotkania w tajemnicy było najwyższym priorytetem. Oddział był mały. Każdy z jego członków miał okazję odznaczyć się na polu walki. To, przez co przeszli, wykorzeniło z nich pierwotne lęki. Widzieli już w zasadzie wszystko - upadek ich miast, ludobójstwo braci, sióstr, mężów, żon, matek i dzieci. Przeżyli klęskę głodu, pierwsze starcia, bombardowanie nuklearne, swoją własną cywilizację. Żyli dla zemsty, zasady, jedynie na złość tym, którzy chcieli ich życia pozbawić. Parli przed siebie na spotkanie delegacji odpowiedzialnych za cały ten ciąg wydarzeń. Ludzi, którzy w ich własnym mniemaniu, równie dobrze mogliby przystawić broń do głowy wszystkich, których kochali i pociągnąć za spust. Szli prosić o pomoc w zakończeniu spirali przemocy, którą tamci rozpoczęli. Ze wszystkich często samobójczych zadań to było najtrudniejsze.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 20.10.2013r.

1     

Terila Redaktor 25 10 2013 (10:39:57)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj,
wiesz o czym piszesz. Z tekstu bije pewność wylewanych słów na papier/monitor.
Przedstawiasz czytelnikowi tyle ile sam chcesz, nie mniej, nie więcej. Jest to konkrety obraz, który odbiorca ma przyswoić, co poniekąd ogranicza przestrzeń dla jego wyobraźni.
Nie zostawiasz po drodze pytań ani domysłów, w związku z czym czytelnik nie może zbytnio wysnuć własnych wersji, co może wydarzyć się później. Dobrze wie, że musi zaczekać na rozwiązanie, które Ty proponujesz.
Obraz, który stworzyłeś jest kompletny, ale nie ma w nim miejsca dla wolnej wyobraźni czytelnika.
Nie wiem, jak bardzo wpłynie to na odbiór Twojego tekstu, ale jest widoczne, i niektórym może się spodobać a innym nie. Polecam się nad tym zastanowić.

Coś jest nie tak z tym prologiem. Mam względem niego mieszane odczucia. Jest naprawdę dobrze napisany. Zgrabnie, ładnie prowadzisz czytelnika za rączkę, pokazując mu wszystkie najważniejsze rzeczy swojej historii, ale brakuje w tym jakiejś iskry, spontaniczności. Może za dużo wymagam jak na prolog. Powieść pewnie rozkręci się z czasem, ale na obecny moment ta iskra bardzo by się przydała, ponieważ wprowadzasz odbiorcę w naprawdę ciekawy, nieznany mu świat, a opisujesz go, jak kronikarz, naukowiec, szczegółowo, punktowo, sumiennie, ale nie ma w tym odrobiny szaleństwa, która w tym przypadku pasowałaby jak ulał. ;) Podsyciłaby czytelnika, wzbudziła w nim emocje. Mam nadzieję, że rozumiesz.

Gafy strony technicznej:
Utrzymanie miejsca spotkania w tajemnicy, było najwyższym priorytetem.
- zbędny przecinek

Podziemny system jaskiń w wielu budził pradawne instynkty mistycyzmu.
- w wielu kim?

Ode mnie to by było tyle. Na ocenie przeważył fakt, że tekst jest po prostu naprawdę dobrze napisany. Inna nota byłaby krzywdząca.
Pozdrawiam i życzę inspiracji!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(47): 47 gości i 0 zarejestrowanych: