Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: nietoperz4
Imię: Asia
Skąd: coś koło prawego ucha słuchacza
O sobie: Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Napisanych prac:
- wiersze: 13
- proza: 17

Średnia ocen: 4.1
Użytkownik uzyskał: 114 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Morderstwo - dziś, wczoraj..." 21.06.2010
"Po drodze" 20.03.2011
"Smutek będzie zawsze" 20.12.2010
"Wszystko kiedyś mija" 05.11.2010
"Czy ty jesteś Ania?" 16.10.2010

Inne prace tego autora:
"Poza zasięgiem cz.1" 12.02.2011
"Brązowy miś cz.2 " 06.02.2010
"Przepraszam, czy mogę..." 24.11.2010
"Brązowy miś" 02.02.2010
"Morderstwo - dziś, wczoraj..." 21.06.2010

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Za zakrętem narkotykowej manii

Może wystarczyło jedynie sięgnąć wzrokiem ponad tłum i dojrzeć tę drobniutką postać, na której barkach spoczywał podróżny płaszcz w barwach zgniłego brązu. Postawiony kołnierz został przykryty przez fałdy szalika, sięgającego niemal do ziemi. Czarny kapelusz, przekrzywiony w komiczny sposób na prawo, wyglądał jakby za moment miał spaść z jej głowy. Czerwona walizka, nieco poobijana, miarowo uderzała kółeczkami o podłogę. Szare oczy niespokojnie rozglądały się na boki, jakby obawiając się czyjegoś ataku. Wyglądała płochliwie, choć nie wiadomo czy to z powodu jej marnego wzrostu i wyglądu czy dlatego, że panicznie się czegoś bała.

Skręciła w prawą część hali lotów, kierując się do toalet. Jej drobna dłoń, ściskała kurczowo rączkę walizki. Pchnęła drzwi od łazienki i weszła do środka. Białe kafelki lśniły w bladym świetle nagich żarówek. Stawiając bagaż obok umywalki, nieśpiesznie otwarła jedną z kieszeni i wyjęła z jednej z saszetek leki. Łyknęła parę z nich, co wywołało niedługo po tym rozszerzenie źrenic, które i tak od dłuższego czasu były przekrwione. Chwile potem wbiegła do jednej z kabin i zwymiotowała. Kiedy podniosła się z posadzki i podeszła do jednych z luster, zauważyła, że jej wygląd nie przypominał bynajmniej zwyczajnego. Była bardzo osłabiona i często wymiotowała, nie wspominając o tym, że odczuwała depresje, która nacierała na nią. Jej wygląd wcale lepiej nie wyglądał, nawet pod maską pięciocentymetrowego makijażu. Miała tak bladą cerę, że do wyglądu wampira nie musiała wcale się charakteryzować. Wokół nosa miała chmarę pryszczy, które za nic w świecie nie chciały zniknąć. Wiedziała, że niedługo się rozsypie. Nie było szans by przy tylu szczególnych oznakach jej ‘choroby’ nikt tego nie zauważył. Nerwowo przeczesała włosy. Spojrzała najpierw na tabletki, a potem na swoje odbicie. Jednym, płynnym ruchem wrzuciła wszystkie ‘lekarstwa’ do śmietnika. Zapięła torbę i wyszła, oglądając się przez ramię na kosz na śmieci, w którym tkwiły jej oszczędności. Wiedziała i tak, że niedługo głód narkotykowy znowu ją dosięgnie. Bedzie ją łapczywie ścigał, aż wreszcie ulegnie namowom i kupi amfetaminę albo kokainę albo inny środek na znieczulenie jej nerwowej psychiki. Ale widziała, że póki co, będzie się od tego z dala trzymać.

Weszła do jednego z samolotów, siadając pomiędzy młodą kobietą a starszym mężczyzną. Uśmiechnęła się do nich obojga, czując że teraz wszystko się zmieni, a tym bardziej ona.



        Dedykacja: Dla znajomego, który uratował się przed światem narkotyków

Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 19.11.2010r.

1     

Ridiculous 20 11 2010 (09:29:41)

Użytkownik ocenił pracę na 4

A ja mam dwa błędy ciężkiego kalibru! Chociaż może trochę przesadzam, jeden jest tylko takowy.
Spójrz:
"(...) odczuwała depresje, która nacierała na nią" - a czy nie ładniej byłoby skonstruowane to zdanie w ten sposób:
(...) odczuwała depresjĘ (to jest ten twój główny błąd! Brak "ogonka"), która na nią nacierała".
To raz. Dwa:
"Jej wygląd wcale lepiej nie wyglądał (...)" - wygląd może wyglądać? Nie. O nie.
Jej wygląd wcale nie był lepszy (...) - i to jest bardziej prawidłowa forma.
Przy okazji znalazłam błąd numer trzy:
"(...) nawet pod maską pięciocentymetrowego makijażu" - "pięciocentymetrowy makijaż" to wyrażenie potoczne. Ładniej brzmi:
(...) nawet pod maską grubej warstwy makijażu.
I to chyba tyle z moich zarzutów. Poza tym jest całkiem dobrze. Niewielu narkomanów samodzielnie podejmuje walkę z nałogiem. Przeważnie potrzebują do tego siły innych osób.
I popieram Ironiczną, dając ci czwórkę. ^.^
Pozdrawiam!
Ridiculous.

Ironiczna 19 11 2010 (22:44:43)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Moja droga, słowo ''mania'' piszemy przez dwa 'i' odmianie. Czyli MANII, a nie mani. To tak na przyszłość. Błędów nie było wiele, najwyżej dwa, trzy przecinki, co jest wcale niezłym wynikiem.
Opisujesz historię narkomanki, kobiety starającej się walczyć z nałogiem, jednak mającej świadomość, że prędzej, czy później do tego wróci.
Ogólnie, podobało mi się przesłanie - pokazać, co narkotyki robią z człowiekiem, jak wielkim złem są. Niestety, choć końcówka wydaje się optymistyczna... Wydaje mi się, że to optymizm zbyt wczesny. Mimo, że kobieta wie, że może nie wytrzymać głodu, to jednak stara się walczyć, podejmuje tą próbę. Będę jednak pesymistką i uznam, że może tej próby nie przetrwać. Znałam paru narkomanów... ciężko z nimi było, powiem dyplomatycznie. No cóż, ponieważ styl i błędów mało, można dać ci czwórkę plus. ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(25): 18 gości i 7 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Wojtex81, Kamil M. Jaszczak, Ell003

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl