Pseudonim: immortel
Imię: M.
O sobie: "Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób." Jim Morrison
Napisanych prac:
- wiersze: 6
- proza: 9

Średnia ocen: 4.0
Użytkownik uzyskał: 49 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Z nieznanego pamiętnika -..." 28.09.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 10.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 12.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 21.03.2012
"Z pamiętnika rzuconego w..." 13.06.2015

Inne prace tego autora:
"Z nieznanego pamiętnika -..." 01.04.2012
"Z nieznanego pamiętnika -..." 10.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 12.12.2011
"Z pamiętnika rzuconego w..." 13.06.2015
"Z nieznanego pamiętnika -..." 28.09.2011


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Z pamiętnika rzuconego w kąt - Ty

Noc przyniosła nam burzę, która na dziennym niebie pozostawiła swój ślad pod postacią koloru grafitu. Atmosfera jest ciężka i duszna – budzi stany migrenowe i najciemniejsze zakamarki ego. Nie mogę zebrać myśli. Widziałam Cię wczoraj. Czy ta rozmowa naprawdę była nam potrzebna? Byłaś tak samo seraficzna jak zawsze – Boże mój! – ile bym dała, żeby choć trochę mniej móc Cię wielbić. Topię się w gloryfikacji Twojej osoby, dławię się zintensyfikowanym poczuciem potrzeby posiadania. Kompletnie straciłam głowę dla Ciebie, a gdybym za przykładem Cerbera miała trzy, to wszystkie bym utraciła. Ktoś krzyczał dziś – przeze, do i na mnie. O. jest sfrustrowana, widzę to mimo prób ukrycia. Zostałam jej odebrana, a ona bardzo dobrze wie, że Ty mnie ukradłaś. Myślę, że wiedziała to już dawno i milczała tylko podtrzymywana cichą nadzieją, że mi miniesz jak dziecięca fascynacja. Niestety, nie mamy wpływu na to co czujemy do innych. Usłyszałam, że oszalałam - utraciłam wszelkie swoje zasady, przekroczyłam granice absurdu. Dała do zrozumienia, iż mnie zniszczysz. I wiem o tym. Nie jesteś moja i może nigdy nie będziesz. Kraków już nigdy nie będzie tak piękny jak kiedyś, niebo tak bezchmurne, a gwar ulic tak melodyjny. Jednak świat będzie się niezmiennie obracać, mimo wszystko.



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 15.06.2015r.

1     

moriaty h.ayne Redaktor próbny 17 06 2015 (08:32:26)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hej.

Od razu na wstępie powiem, że z reguły nie przepadam za tematyką miłosną. Bardzo często jest ona pokazana strasznie płytko, banalnie. Muszę Cię pochwialić za to, że oczarowałaś mnie tym krótkim, dopracowanym obrazem.

Z początku byłam zachwycona, ale, nie zrozum mnie źle, teraz emocje ze mnie zeszły.
Pozwalasz czytelnikowi wczuć się w tę sytuację, sprawiając, że mimochodem zaczna utozsamiać się z bohaterką.
Dała do zrozumienia, iż mnie zniszczysz.

to jedyne moje zastrzeżenie co do Twojej pracy. Kto dał jej do zrozumienia? Myślę, że po prostu wyniknęło to z pośpiechu albo nieuwagi. Mam świadomość, że nie wszystkie drobne błędy można wychwycić.

Fajnie, że pozwalasz popracować wyobraźni czytenika, to naprawdę się ceni.

Pozdrawiam,
moriaty h.ayne


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2331 | Publicystyka: 723 | Komentarze: 68303 | Użytkownicy: 12452
Online(45): 45 gości i 0 zarejestrowanych: