Pseudonim: immortel
Imię: M.
O sobie: "Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób." Jim Morrison
Napisanych prac:
- wiersze: 6
- proza: 9

Średnia ocen: 4.0
Użytkownik uzyskał: 49 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Z nieznanego pamiętnika -..." 28.09.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 10.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 12.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 21.03.2012
"Z pamiętnika rzuconego w..." 13.06.2015

Inne prace tego autora:
"Z nieznanego pamiętnika -..." 28.09.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 10.12.2011
"Z pamiętnika rzuconego w kąt" 09.03.2015
"Z nieznanego pamiętnika -..." 12.12.2011
"Z nieznanego pamiętnika -..." 01.04.2012


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Z pamiętnika rzuconego w kąt - czerwiec

Czerwiec nadszedł, uderzając duchotą i nieznośnym upałem. Zalał ulice słońcem – kamienice Starego Miasta wyglądają radośniej niż zwykle pośród wielojęzycznej gwary i idyllicznych wyobrażeń turystów. Jestem tu, gdzieś pośród zaabsorbowanych pięknem obcych twarzy. Mijam je, szybkim krokiem przemykam się z kąta w kąt. Włóczę się, trwając w dławiącej kłótni wewnątrz mojego „ja”. „Schopenhauer byłby nami załamany”, rzucam do siebie i rechoczę się w duchu – gorzko i ironicznie. Tracę rozeznanie: śmieję się do czy z mojej skromnej osoby. Dwadzieścia wiosen już za mną, pewnie przynajmniej drugie tyle przede mną, a ja tkwię tu, w zawieszeniu między miłością do kogoś i nienawiścią do samego siebie. Ktoś kiedyś powiedział, że ludzie się sobie zdarzają – nigdy nie brałam tego na poważnie, bo przecież każdy jest kowalem swojego losu. Ona mi się zdarzyła. Zdarzyła bardzo mocno, niezwykle niespodziewanie i odrobinę cierpko. Zamieszała w moim sercu i umyśle. Ona niesamowicie inna, niebotycznie urocza wraz ze wszelkimi swoimi przywarami. Okrutnie idealna. Niepewna i naprawdę nie rozważna i nie romantyczna. Nie moja.



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 13.06.2015r.

1     

Idan Użytkownik WPMT 13 06 2015 (17:16:20)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj.

Podoba mi się. Jest krótko, zwięźle i ładnie. Wyczuwam w autorze sporą wrażliwość i chociaż zdarzają się miejsca nieco... banalne? naiwne? nie jestem pewna jak je określić, ale mam na myśli na przykład słowa "okrutnie idealna" czy "zalał ulice słońcem" (dlaczego słońce zawsze musi być zalewane? Taka "wodna" metaforyka jest już trochę nużąca), to są też fragmenty świetne (vide "Zdarzyła bardzo mocno, niezwykle niespodziewanie i odrobinę cierpko" - bardzo ciekawe wplecenie określenia smakowego, które ponadto kojarzy się z owocami i latem, porą roku, w której toczy się akcja). W dodatku udało Ci się umiejętnie wpleść Schopenhauera i nawiązanie do Dantego, choć nie jestem pewna, czy to drugie było zamierzone. Tak czy siak, dobrze komponuje mi się z resztą i poszerza jej znaczenia.

Jeszcze kilka uwag technicznych:

pośród zaabsorbowanych pięknem obcych twarzy. Mijam ich

Jeśli "twarze", to "mijam je".

kamienice Starego Miasta wyglądają radośniej niż zwykle pośród wielojęzycznej gwary i idyllicznych wyobrażeń turystów.

Nie pasuje mi to zdanie, ani trochę. Po pierwsze, gwara jest z założenia przypisana do jakiegoś konkretnego języka, więc nie może być "wielojęzyczna"; jeśli to miała być metafora, to do mnie nie przemawia. Poza tym wyrażenie "kamienice wyglądają radośniej pośród wyobrażeń" to też raczej nienajlepszy pomysł. Mogłyby wyglądać radośniej na przykład dzięki tym wyobrażeniom, chociaż wtedy całe zdanie brzmi niezręcznie... Generalnie trzeba byłoby jeszcze przemyśleć ten fragment.

Jako szkic, miniaturka - praca według mnie udana. Mimo, że podjąłeś/jęłaś temat miłości, i to nawet nie w jakiś szczególnie nowatorski sposób, to wcale nie czuję się znudzona. Zdecydowanie masz potencjał. Piątka z dużym minusem to chyba adekwatna ocena.

Pozdrawiam,
Idan


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(27): 27 gości i 0 zarejestrowanych: