Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Miao?
Skąd: Kraków
O sobie: 'Mamo, bo on tak po prostu je naleśniki. Jakby umarł ktoś mi bliski, zapłakałabym się na śmierć'
Napisanych prac:
- wiersze: 4
- proza: 7

Średnia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 83 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wędrówka w inne wcielenia..." 18.04.2012
"Glad-monster - prolog" 12.04.2012
"Wakacje - część trzecia" 15.02.2012
"Wakacje- część druga" 15.02.2012
"Wakacje - część pierwsza" 12.02.2012

Inne prace tego autora:
"Ćma - prolog" 19.05.2012
"Wakacje - część trzecia" 15.02.2012
"Wędrówka w inne wcielenia..." 18.04.2012
"Glad-monster - prolog" 12.04.2012
"Moelleux - I" 09.02.2012

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Wakacje - część trzecia

Początkowo nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Ludzie uciekali w popłochu, rozbijając szyby butików. Małpy zniknęły. Oczywiście, gdyby było to "normalne życie", taki widok wydawałby się być nieco dziwny. Ale w tej sytuacji było to całkiem zwyczajne.
- Will, idź tamtą stroną, zajdziemy je od tyłu - rzekła szeptem Emily, cofając się. Chłopak przytaknął, oddychając płytko. Czuł się jak w serialu "Buffy - pogromca wampirów". Szedł wzdłuż krużganku, obawiając się ataku z góry. Wszystko umilkło, ludzie uciszyli się. Każdy ruch przyprawiał go o dreszcze.
Wkrótce obeszli pomieszczenie wokół. Fontanna stojąca na środku, wydawała ciche pluski. Emily popatrzyła w górę. Nie było tam żadnego big foota.
- Gdzie one są? - spytała przestraszonych ludzi.
- Zeszły na dół - powiedział jakiś mężczyzna, przyozdobiony czerwoną szramą na czole.
- Idziemy - zadecydowała cicho.
- Ej! W szkole jestem mistrzem szermierki... Mogę być pomocny - usłyszeli czyjś krzykliwy głos. Obrócili się.
- Ty? Raczej nie - skwitowała krótko, patrząc na młodego chłopaka. Mógł mieć czternaście lat.
- Czemu? Mam może tyle samo lat, co ten tu - burknął, wskazując na Willa. Will spiorunował go wzrokiem.
- Wal się - mruknął brat Emily.
- Walić, to możesz się ty. Idę. Z waszą zgodą czy bez.
- Ej, ej. Grzeczniej. Możemy cię wcale nie ochronić przed tymi futrzakami. A spotkanie z nimi może nie należeć do najlepszych.
- Idę - warknął. - Jestem Ivan. Ivan Bluckeberry.

***

Winda nie działała, musieli zejść schodami. Will zauważył, że w sklepie AGD znajduje się kilka stworzeń. Zadecydowali się wejść. Ivan znalazł gdzieś miecz i, chcąc nie chcąc, Will poczuł się bezpieczniej.
- Ty zostaniesz na czatach - rzekła Emily, wskazując palcem na niego. - Miotła cię nie obroni. Jakby co - wołaj. Na tym piętrze nie ma już chyba big footów.
- Jasne - mruknął, wzdychając. Ivan uśmiechnął się tryumfalnie do Willa. Will obrzucił go wściekłym spojrzeniem, znaczącym: "nie masz się z czego cieszyć".
W końcu weszli do sklepu. Emily szła wzdłuż ściany telewizorów. Stawiała niepewne kroki. Bała się, musiała to przyznać. Ivan zaś znajdował się po drugiej stronie sklepu. Był pewny siebie, pyszny, dumny. Wyczuwając strach u Emily, wywołał szmer, zrzucając radio z półki. Emily napięła mięśnie.
- Co ty robisz, debilu? - szepnęła, choć Ivan tego nie słyszał. Obracają się, natrafiła na coś miękkiego.
- Matko! - wykrzyknęła przestraszona. Przed nią stało wielkie stworzenie, podobne do małpy. Zawyło wściekle. Dziewczynie zwiotczały mięśnie, miecze upadły na podłogę. Stworzenie wyciągnęło ku niej wściekłe łapy. I wtedy miecz przeszył ciało big foota. Kiedy upadło, czemu towarzyszyło drżenie podłogi, Emily ujrzała Ivana.
- Dzięki - powiedziała, wstając. - Chodźmy dalej... Ee... Ivan... Za tobą! - krzyknęła, przestraszona. Ton dziewczyny wyprowadził go z równowagi. Miecz upadł na posadzkę.
- Pod półki! - krzyknęła Emily. W okamgnieniu Ivan upadł na ziemię i przeczołgał się pod żelastwo, zastawione radiami. Emily zrobiła to samo. Przez sekundy królowała cisza. Potem metalowa szafka złamała się na pół. Dziewczyna krzyknęła, Ivan zawył. Wielkie, różowe palce sięgnęły po niego. Potwór wymachiwał chłopakiem jak zabawką.
Kiedy myśleli, że to koniec z Bluckeberrym, telewizor na półce zachwiał się i upadł na głowę potwora. Odrzucając chłopaka, potwór upadł na swojego rówieśnika.
- Kto powiedział, że nie będę potrzebny? - spytał Will, stojąc na wielkiej, metalowej półce.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 15.02.2012r.

1     

Marybeth 17 02 2012 (21:47:42)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Nie czytałam poprzednich części jednak podobnie jak z dobrą książką, powinno być tak, iż gdy otwiera się na jakiejkolwiek stronie, akcja od razu staje się zrozumiała. Choć (oczywiście) nie zawsze tak bywa.
Chciałam zabrać się za Twój tekst i jak widać, udało się. Jego pierwszym minusem jest długość. Kiedy czytelnik chce wkręcić się w akcję, Ty nagle rozwiązujesz je wszystkie i następuje koniec. Z tego co zrozumiałam, bohaterowie walczą z czymś w rodzaju ogromnych małp. Ciekawa koncepcja, jednak nie przypadła mi do gustu. Chyba będę musiała zajrzeć do poprzednich części by zobaczyć od czego właściwie zacząłeś.
Jeśli zaś idzie o stronę techniczną, to głównie są to błędy interpunkcyjne i powtórzenia. Poza tym pamiętaj o używaniu spacji w dialogach.
Jestem ciekawa, co przedstawisz nam następnie. Zgadzam się z komentarzem Mii. Powinieneś większą uwagę zwrócić na opisy, nieco je dopracować, a wtedy całość powinna być o wiele bardziej czytelniejsza.
Na razie cztery z małym minusem.

Mii 16 02 2012 (15:45:28)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Miao,

zastanawiam się, od czego tu zacząć. Widząc Twoją pracę, wzięłam się też za przeczytanie poprzednich dwóch, choć moim zdaniem zdecydowanie wygodniej (i korzystniej dla tekstu)czytałoby się to jako całość. Brakuje mi tu czegoś. Nie piszesz źle, dosyć prostym językiem, za to bardzo miłym do czytania. Ale kilka opisów, które mogły naprawdę przerodzić się w coś fajnego, zwyczajnie kuleje. Pojawia się też kwestia licznych powtórzeń i błędów interpunkcyjnych, choć to drugie to raczej nie moja działka.
Mam wrażenie, że trochę za bardzo skaczesz między niektórymi scenami, nie wyjaśniasz niektórych sytuacji do końca. Dla Ciebie, jako autora niektóre są oczywiste, czytelnik jednak może się zwyczajnie pogubić w pierwszej chwili i sam musi dochodzić co, jak, dlaczego.

Schemat opowiadania, jest dosyć często powielany, za to postacie i miejsca jakie tworzysz zdecydowanie przełamują pewien kanon, dzięki czemu nie mamy wrażenia, że czytamy znów tą samą historię, tylko ubraną w inne słowa.
Przez wspomniany wcześniej brak niektórych opisów, niektóre dialogi, czy zachowania bohaterów mogą się wydawać odrobinę sztuczne, np. pierwsze zetknięcie się postaci z Ivanem.

Pomyśl jeszcze nad tym tekstem, dopracuj, naprawdę może wyjść z tego coś ciekawego. Sam koncept bardzo mi się podoba, więc czekam na kontynuację.

Pozdrawiam,
Mii

Miao? 16 02 2012 (17:42:33)
Dzięki, choć chciałem, aby wyglądało nieco tajemniczo, żeby człowiek miał satysfakcję z tego, że udało mu się rozszyfrować ;]

Miao? 15 02 2012 (18:41:48)

' Ivan zaś znajdował się po [...]- można zmienić?


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(38): 32 gości i 6 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Khelben, Wojtex81

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl