TVN 576 i nikt nie wydał

Zalałem się. Totalnie. Co gorsza ani na wesoło, ani na smuto. Upiłem się byle jak, byle czym. Znowu byłem w znajomej melinie, znowu była okazja. Tak, coraz częściej są okazje. Dlaczego? Niektórzy twierdzą, że to dlatego, iż społeczeństwo biednieje, inni – dlatego, iż się bogaci. Powiem wam szczerze, to bez różnicy. Wszyscy piją, większość potem rzyga. Jeśli nie rzygałeś, to źle piłeś. W ogóle poznaję ten cały Internet. Wiecie, że tam nawet sporządzili poradnik jak pić, żeby się nie upić! Kurwa, gdybym dorwał tego kretyna, co to pisał. Na cholerę pić i się nie upijać? To tak jakby dziewczyna chciała ruchać, a jednocześnie chciałaby zostać dziewicą. Cnotka niewydymka. A nie, czekaj… Cofnij, jest z takiej sytuacji tylne wyjście… O czym to ja? A tak, zalałem się totalnie. Pstrykałem pilotem, kanał po kanale. Cóż miałem robić, organizator imprezy wraz z dj Boskim jarali na balkonie. Tak, nie było mnie z nimi. To obrazuje, jak było ze mną źle. W ogóle fajnie mieć taką ksywkę, co nie? Boski. Ja też chciałbym mieć jakiś super pseudonim. Kiedyś chciałem, żeby do mnie mówili - Kosmaty Urodziwy Ruchacz Własnych A… A szlak, nie pamiętam, może być Atropomorfizatek. No jasna dupa, jak to było? A że tak pojadę z angielskiego sorry: Kosmaty Urodziwy Rozpłodnik Własnych Adoratorek. Z tym, że wszyscy to skracali do pierwszych liter i to mnie wkurwiało. Powtarzam się, co nie? Ach nie, tego nie możecie wiedzieć, bo nikt nie wydał tego o czym ja teraz opowiadam. Czego nie wydał? Wszystkiego. Zmieniałem więc te cholerne kanały. Chciałem oglądać sport, ale leciał tenis. A jak gra Kurnikowa, to rakieta staje się twarda. Jej ochy i achy przypominają mi jedną z lasek, z którymi się przespałem. Swoimi krzykami próbowała zwrócić na siebie moją uwagę, w końcu wypaliła: „możesz mnie nie ignorować jak się pieprzymy?”Smutne co, nie? Udostępnić komuś swój parking, by ten ktoś bez filmu próbował zaparkować swój samochód. Ta samochód, kurwa tira, dzisiaj zero skromności! Tak czy owak, próbowałem z nią gadać. Mój mózg krzyknął skłam, powiedz, że bardzo ją lubisz, jakkolwiek jej tam na imię, ale moje usta powiedziały: bełt… Nigdy nie twierdziłem, że zawsze wszystko mi się udaje. Powiem wam więcej, o wiele więcej mi w życiu nie wychodzi. To jest sztuką, żyć szczęśliwie, pomimo tego, że nic ci nie wychodzi i w rezultacie nic nie masz. Ktoś mnie chwalił, mówił „Stary, nie masz nic, a tak dobrze się trzymasz”, ja dodałem: „nic, poza dwoma promilami we krwi”. Dalej? Kolejny szajs. Macie czasem wrażenie, że wszystko co nas otacza jest do niczego? Ja w tej chwili tak miałem. Fotel bujany, bujany szajs. Idealny do sprowokowania wymiocin, krótko mówiąc do niczego. Zegar na ścianie? Szajs, ma za dużo wskazówek, które w dodatku wahają się jak humor niestabilnej emocjonalnie emo nastolatki, krótko mówiąc do niczego… Popatrzyłem na kredens, stała tam ona. Kształtna. Czarująca. Zniewalająca. Idealna. Wódka. Ona jest do czegoś. Do gardła! Mogłem ją schłodzić… Ale taka gówniana marka nie zasługuje na chłód lodówki… Piłem z gwinta, niekiedy nie ma czasu na takie pierdoły jak kieliszki. Jest. Trafiłem idealnie w telewizyjnej ruletce gównianych programów. „Ekipa z zadupia”, Alan Shearer by się wkurzył za takie określenie. Ta w czerwonych włosach nawet fajna, cycata, przytępawa i ruchata. Trzy cechy określające kobietę idealną dla nas, facetów. Oburzenie? Przepraszam. Nie, no oczywiście, że podoba mi się to, że jesteś inteligentną deską, która z seksem chce poczekać do ślubu. Powiedział facet. Żaden facet. Nigdy. Oni wrócili. Patrzą na mnie, ja na nich. Ich oczka wyglądają jak oczy chomika. Skąd to porównanie? Pamiętam, że kiedyś wredne nastolatki miały przechować zioło pewnej nielubianej koleżance, ale one, jak to nastolatki. Wyjarały troszeczkę, potem jeszcze troszeczkę… To taka współczesna wersja opowiadania o gadającym cieście, które zachęcało dzieciaka do zjedzenia siebie, kawałeczek po kawałeczku. Historia miała piętnować łakomstwo, ale teraz jak o tym myślę, to chyba gloryfikowała masochizm. Tylko ja pamiętam takie opowiadanie? Jaki ja jestem stary… Tak czy owak, nastolatki ostatecznie zamiast zioła podały koleżance karmę chomika. Spoko, podobno kopie. Nie wiem, nie próbowałem (a przynajmniej mam taką nadzieję), za to pamiętam świdrujący śmiech i hasło wykrzyczane w twarz niepopularnej dziewczynie, gdy wypaliła zwierzęcy towar: „masz chomicze oczy!”. Trafnie. Punkt dla klasowych zdzir. Jeden z kumpli, zasiadających teraz ze mną przed tv, przemówił: „Ale gówno oglądasz, normalnie sieczkę. Przez takich jak ty w telewizji nie ma filmów Woodiego Allena przed dwudziestą trzecią”. Jak boga kocham, nie rozumiem za cholerę fenomenu tego kolesia. Już od jego tandetno romantyczno – nieromantycznych filmów, wolę jego parodię Woodiego Aliena. Ten przynajmniej kręci coś, gdzie fabuła się posuwa, jeśli rozumiesz o czym mówię. I jest zielono. Ogólnie kosmiczna jazda. Dobra to wyżej było testem, jeśli jesteś zbokiem i chciałeś sprawdzić, lub jeszcze lepiej, sprawdziłeś czy istnieje aktor porno pod pseudonim Drągal Kosmita to chce się z tobą napić. Byłoby to o wiele lepsze, niż pić z tą dwójką pseudointelektualistów, speców od awangardy, którzy rozpływają się nad wiadomościami. O sytuacja w Libii? Tak, tak, źle, źle. Widać w ich głowach ostatnie szare komórki wywalczyły suwerenność i założyły najmniejsze państwo na świecie (pozdrowienia dla mieszkańca/ców Sealandu). Też brzmi znajomo, może jak książka, którą kiedyś czytaliście? Nie? Nie, bo nikt mnie nie wydał… Ja próbuję zmienić kanał, jestem pijany, więc zachowuje się jak dziecko. Krzyczę, piszczę, tupię nogami w oczekiwaniu na to co chcę. W tym wypadku, podobnie jak malutki bobasek, chcę cycuszka. Z braku laku nawet takiego w telewizji. Oni krytykują, nazywają bezmózgiem. Ale o co chodzi? Ja mając jedną drugą ich mózgu mógłbym lepiej funkcjonować, niż oni z całością mojego. Dlaczego? Bo jestem nieźle popieprzony. Włączają TVN 24, a może i 25. A ciul, jak dla mnie to nawet i 48, bo widzę dwie dwudziestki czwórki. A może to jest mnożenie? Dwadzieścia cztery, razy dwadzieścia cztery… Dwa w pamięci, trzy do drugiej, z tego tam pierwiastek. Wynik? W pizdu dużo. I siedzi tam gej, jawny, nie skrywany. I siedzi tam polski murzyn. Toczą wielką debatę na temat tego, czy ustawa o związkach partnerskich nie doprowadzi do tego, że pedofile zaczną się domagać możliwości wiązania się z dzieciakami. Ja wtrącam: „Nie będą się niczego domagać, bo przecież księża oficjalnie żyją w celibacie”. Oni mnie uciszają, znowu czuję się jak dziecko. Padają argumenty, dyskusja przenosi się z kineskopu do domu. Nie wytrzymuję. Wtrącam: „Czy w 38-milionowym kraju, naprawdę najważniejszym tematem jest to czy ktoś kogoś rucha w pozycji nożyczkowej, czy na pieska? Hej, dlaczego nie pogadają o zmniejszeniu bezrobocia, dlaczego…” To bez znaczenia, moi kompanii kłócą się już dla samej kłótni. Zatracili swój głos rozsądku. To urocze… Napisałem coś kiedyś na ten temat, ale nie wydali… Żebym mnie ktoś wydał, musiałbym poznać Judasza. O Jezu… A ja to wszystko mam tak bardzo w dupie…



Płeć: nieznana
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 03.04.2013r.

1     

Skryta_w_Snach Użytkownik wpmt 02 05 2013 (23:57:53)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Literacki orgazm przy Twojej pracy :D

milagros0 Użytkownik 12 04 2013 (19:00:34)

Użytkownik ocenił pracę na 6

:P Świetne!


Hkostka Użytkownik wpmt 08 04 2013 (20:14:31)

Dziękuje bardzo za komentarz.
Pozdrawiam drogą redaktorkę.



Zuanshie Użytkownik wpmt 06 04 2013 (23:33:57)

Użytkownik ocenił pracę na 6

O mamusiu, genialne! Czytałam to z nieukrytym zachwytem, ba, ja płynęłam, rozkoszując się każdym kolejnym zdaniem. Mocna, piekielnie dobra i ostra praca! Sprawiłeś, drogi autorze, że co chwilę, głupio śmiałam się do monitora. Praca bezbłędna, a treść... Cudeńko! Uwielbiam wszystko, co jest związane z sarkazmem, ironią i "ciętym językiem", dla mnie bomba. Obym miała przyjemność lektury takich prac częściej! Ocena to tylko formalność, pozdrawiam :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(21): 20 gości i 1 zarejestrowanych: koka