Pseudonim: Poziomka.
Imię: Magdalena
O sobie: "Cel życia to sprawić aby serce zabiło w rytmie wszechświata, aby w swej istocie człowiek dorównał naturze."
Napisanych prac:
- wiersze: 1
- proza: 8

Średnia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 26 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Niemiłość cz.II" 27.06.2015
"Szóstka" 01.09.2011
"Deszcz wolności" 29.09.2011
"Twórcza nadzieja" 09.10.2011
"Niemiłość" 14.11.2014

Inne prace tego autora:
"Twórcza nadzieja" 09.10.2011
"Niemiłość cz.II" 27.06.2015
"Niemiłość" 14.11.2014
"Deszcz wolności" 29.09.2011
"Ukryte właściwości" 23.07.2011


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Szóstka

Skonsternowana, spojrzałam na urodzinowy tort bananowy. Nad nim górowała duża, i tak mi się przynajmniej zdawało, radosna świeczka w kształcie szóstki. Zrozumiałam to. Ono odchodzi. Cichy pisk. Serce zamiera. Dusza łka. Narządy pracują prawidłowo. Moje oczy wpatrują się w szóstkę. ''Tak to jest, kiedy coś w Tobie umiera'' – pomyślałam beznamiętnie. Na starość się obojętnieje. Nie obchodzi Cię, że żyjesz w świecie pełnym tajemnic. Przestajesz zwracać uwagę na śmierć, bo jest ona naturalna. Ja też wkrótce się taka stanę. Siorpałam herbatę z melisą, starając się nie patrzeć na domowników. Byli radośni, pełni życia. Z niczego nie zdawali sobie sprawy. Ktoś umierał. Właśnie dziś. Właśnie teraz. Łypnęłam okiem na rodzinę. Nie pomyliłam się. Wszyscy działali w sposób chroniczny. Mama przygotowywała stół do nakrycia. Tata czytał gazetę, a moja siostra bawiła się klockami DUPLO. Nie mogłam na to patrzeć. Po prostu wyszłam. Na dworze panował skwar, typowy dla lipcowej pogody. Słońce zdawało się samo w sobie, roztapiać, nie zasłonięte przez, chociażby najmniejszą, chmurkę. Musiałam zdecydować. Albo pójdę dalej, albo będę płakała nad rozlanym mlekiem, martwym ciałem. Ono odeszło. Jego nie ma. Nie chciałam pogodzić się z tą myślą. A szóstka na torcie? - próbowałam okłamać samą siebie. Przecież... przecież tak być nie może... I zalałam się łzami. Poczułam jego zapach. Cichy, gładki, stopniowo dochodzący do nozdrzy, monotonny. Chwilę spędzone na zabawie w czarodziejki, chowanie łez do kieszonek, wyścigi kropel, ciepła pierś matki, skakanie w kałużach, wieczorne rozmowy z Leną, ciepły powiew wiatru, górka w przedszkolu, kiedyś taka wielka i tafla jeziora tak ogromna jak wówczas moje możliwości. Ono odeszło. Jego nie ma. Wszystko jest z góry ustalone. Dzieciństwo, szkoła, praca, śmierć. Ja umierałam już teraz. Powoli, każdego dnia umierała część mnie. Dziś umarło dzieciństwo. Ono odeszło. Jego nie ma. Czyżby? Na mojej twarzy zatriumfował uśmiech. To jest to. Koncept, pomysł, można by rzec, genialny. Chwyciłam wszystkie te chwile w garść, ledwo łapiąc oddech. Było ich naprawdę wiele. Schowałam je na tyle głęboko, by nie znalazł ich nikt obcy, ale na tyle płytko bym mogła je wyjąć w każdej chwili. Kiedy tylko wkroczyłam w progi domu, podeszłam do kuchennej szuflady. Wyjęłam z niej świeczkę w kształcie jedynki. Złapałam dzieciństwo za rękę i razem włożyliśmy świeczkę na swoje miejsce – w tort urodzinowy. Skończyłam szesnaście lat. Uśmiechnęłam się pod nosem. Postawiłam krok do przodu. To był grząski teren – przyszłość. Odważnie postawiłam drugą nogę. Na plecach niosłam worek ze wspomnieniami, worek z dzieciństwem. Kryła się w nim przeszłość. Teraźniejszość miałam w ustach. Tort był wyjątkowo pyszny. Miał smak nowych perspektyw.



        Dedykacja: Dominice i Kredce zarazem, chociaż obie zasłużyły na coś lepszego.

Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 01.09.2011r.

1     

pasieczny14 Użytkownik wpmt 04 09 2011 (13:42:25)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj ponownie. Wybacz, ale zapomniałem wtedy ocenić, dlatego też teraz to zrobię :) Oczywiście mocna piątka ode mnie :)

Anima użytkownik 03 09 2011 (21:16:44)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Przyłączam się do pasiecznego, zadowolona wręcz, że nie tylko ja mam takie wyśmienite odczucia.
Z tekstu wynika, że masz już szesnaście lat, gratuluję. Ja obecnie wciąż czekam, bo jestem z grudnia. Tak się złożyło, że wśród znajomych jestem przedostatnią piętnastką. ;( Ale dość o mnie, oceniajmy.
Podoba mi się spojrzenie na dzieciństwo. Krok wstecz, krok w przeszłość, która wydaje się tak bajecznie i niepodważalnie kolorowa w porównaniu z rzeczywistością. Przypomnienie najpiękniejszych chwil, najcudowniejszych minut. I ciepło rodzinnego domu. W prostocie piękno - myślę, że taką dewizę mogłabym dostosować do ciebie, Poziomko. ;) Swoją drogą, świetny masz ten nick. Aż szkoda, że nigdzie na osiedlu poziomek dostać nie mogę. ;(
Najpierw bohaterka jest załamana, gdyż wie, że wiele utraciła. Ale potem, kiedy już wszystko przemyśli, ma świadomość, że będzie tak, i tak. Że przed nią może być jeszcze wiele wspaniałych chwil. Wie, że warto na to czekać. ;)
Bardzo mało błędów, styl wyważony, przemyślany, taki... niepodważalnie twój. Nie czytałam innych twoich tekstów, niemniej widzę tutaj, że nie wzorujesz się na nikim konkretnym. To się czuje. Piątka.

pasieczny14 Użytkownik wpmt 02 09 2011 (18:15:33)

Nie wiem dlaczego, ale przeczytałem twój tekst dwukrotnie :) I... nie umiem nic powiedzieć :) Podoba mi się. Wybacz, pewnie ciebie to nie satysfakcjonuje takie zwykłe "podoba mi się", ale nie potrafię spleść słów. :) Czy to wpływ tego co właśnie przeczytałem? TAK! :) Pisz tak dalej ;] Bo widzę, że zapowiada się na to, że na portalu zawita nowa, wyśmienita pisarka. :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszym pisaniu :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(49): 49 gości i 0 zarejestrowanych: