Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Groszek
Imię: Gosia
Skąd: Groszkowe Niebo
O sobie: Pański ton sugeruje, że już się kiedyś spotkaliśmy. Nie pamiętam niczego takiego, a przecież przykre doświadczenia pamięta się najlepiej.
Napisanych prac:
- nowości: 6
- wiersze: 50
- proza: 14

Średnia ocen: 5.1
Użytkownik uzyskał: 329 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ukartowana" 17.01.2012
"Z wynurzeń huśtawki..." 06.10.2011
"Stres" 31.12.2011
"Rozwiane popołudnie" 18.12.2011
"Wyznania pralkoholika" 08.10.2011

Inne prace tego autora:
"Szopka, część I" 07.02.2012
"Z wynurzeń huśtawki..." 06.10.2011
"Pięciolistna koniczynka..." 05.04.2012
"Rozwiane popołudnie" 18.12.2011
"Stres" 31.12.2011

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Stres

Mówią, że stres jest dobry. Ten, który mobilizuje do działania. A co, jeśli mimo mobilizacji dalej nie jesteśmy w stanie czegoś zrobić? Stres zostaje, a my zagryzamy wszystko, co tylko spotkamy na swojej drodze. Czekoladę, orzeszki, paluszki, paznokcie. W moim przypadku szpinak. Tak, tak, lubię oryginalność, ale teraz to raczej nie to. Jeśli mam już cierpieć z powodu nerwów, których z jakiegoś tam powodu nie jestem w stanie utrzymać na smyczy – ekologicznie poproszę.
Od razu mówię. Żaden ze mnie ekolog. Gardzę tymi ludźmi, którzy niby dbają o środowisko, a tak naprawdę zbierają kupę kasy za utrudnianie innym wszystkiego, co się tylko da. To już jest podłość.

Ja po prostu jestem poetą, który oficjalnie zajmuje się ogrodnictwem. Muszę dbać o siebie, bo choć teraz wena mi nie służy, kiedyś będę wielkim wieszczem. Jeszcze zobaczycie mnie w telewizji, jak odbieram nagrodę Nobla.
No i znowu wybiegam zbyt daleko w przyszłość. Taki już jestem. Lubię sobie wyobrażać, jak to kiedyś będzie, kiedy mi się wreszcie uda coś osiągnąć i jeśli w ogóle mi się uda coś osiągnąć, bo brak wiary we własne możliwości to kolejna cecha, o jakiej powinienem wspomnieć. No i te cholerne wahania nastrojów. Szybko przekonacie się, że jestem osobą nie do zniesienia.
Moją największą pasją jest wynajdywanie sobie fobii i chorób. Jestem w tej dziedzinie mistrzem. Ostatnio przeczytałem o psychozie maniakalno-depresyjnej i myślę, że to dla mnie idealne. Co to za poeta, który nie ma zaburzeń psychicznych? Przecież wszyscy jakieś mają.
A oprócz tego są tak opanowani przez chęć pisania, że kiedy natchnienie odchodzi tak szybko jak grudniowe słońce, w grę wchodzi ogromny stres.

- Jurand, mógłbyś wreszcie powiesić pranie! - wyraźnie słyszę krzyk mamy.
- Mamo, zaraz. Daj mi pisać! - odpowiadam z narastającą złością.
- Dziecko, mógłbyś się wziąć za coś pożytecznego. Nie mamy czasu na twoje ekstrawagancje.
- No, dobra... - z niechęcią wstaję z łóżka, zamykam laptopa i wychodzę z pokoju.

***

Na czym ja ostatnio skończyłem? Ach, tak... stres. Jest cały czas przy mnie. Kiedy plewię w ogródku, obieram ziemniaki albo piszę wiersz. Dlatego zawsze mam przy sobie talerz szpinaku. Tylko on mi pomaga.
Nawet wtedy, kiedy zdaję sobie sprawę z tego, że mam już 36 lat, a dalej mieszkam z rodzicami i jakby nie było – jestem bezrobotny. Nie założyłem jeszcze własnej rodziny, nie wydałem żadnego tomiku, ogólnie moje życie jest okropne. Nikt mnie nie lubi, nikt nie szanuje. Mój własny ojciec ciągle powtarza, że żaden ze mnie mężczyzna, jestem tylko darmozjadem bez pracy i wykształcenia. Pieprzonym idealistą i marzycielem. No i że powinienem sobie wreszcie znaleźć babę i zacząć zarabiać na swoje życie.

Ja wtedy odpowiadam, że to nie moja wina. To oni obarczyli mnie tak wstrętnym imieniem. Sytuacja powtarza się kilka razy, ojciec zawsze wpada w furię, rzuca wszystkim, co napotka. A ja siedzę tam. Bezbronny i bezsilny. Neurotycznie obciążony.

Niełatwo być jedynakiem.



        Dedykacja: Gra prozatorska. Słowo-klucz: stres. Płeć bohatera: mężczyzna.

Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 31.12.2011r.

1     

Ironiczna 31 12 2011 (19:03:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Umm... Płynęłam sobie spokojnie przez to opowiadanie, tak bez nerwów, z Nickelbackiem w tle. I mam wspaniałe odczucia.
Po prostu chwilami miałam wrażenie, że czytam o sobie. Marzycielstwo, wynajdywanie chorób (depresję mam chyba od dawna ;D) i szpinak.
Ta wszechobecna ironia w twoim wykonaniu mnie powala. Chylę czoła. Mężczyzna jest bezrobotny, już koło czterdziestki i wciąż mieszka z mamą. I wszystko zwala na rodziców. Pewnie, tak jest najprościej. ;D Tak sobie myślę, czy to nie wygląda trochę jak we Włoszech? Te wszystkie dzieci mamusi...
Najgorsze jest to, że takie przypadki jak Jurand istnieją naprawdę i przebywają zbyt blisko nas. Są widoczne na każdym kroku. A przynajmniej ja ciągle na takie wpadam.
No nic, błędów nie było. Wszystko idealnie dopracowane, płynne i tworzące jedną całość bez skazy. Właśnie tego nie lubię - nie ma cię za co skrytykować. ;p
Szóstka.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(34): 30 gości i 4 zarejestrowanych: exother, dezerter89, Zygmunt Krasiak, Mii

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl