Pseudonim: martyr
Skąd: Kraków
O sobie: xx
Napisanych prac:
- wiersze: 6
- proza: 8

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 38 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Sierpniowe noce" 22.09.2010
"I.N.R.I i czasy współczesne" 22.09.2010
"Sierpniowe noce część..." 08.11.2010
"Relacja z umierania" 21.04.2011
"AXIS MUNDI" 23.10.2012

Inne prace tego autora:
"AXIS MUNDI" 23.10.2012
"I.N.R.I i czasy współczesne" 22.09.2010
"Sierpniowe noce" 22.09.2010
"Magdalena" 21.04.2011
"Relacja z umierania" 21.04.2011


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Sierpniowe noce

Krążyłyśmy po sali, niczym bure kotki, na nogach chudych i giętkich, snułyśmy się pomiędzy stolikami i manekinami opartymi o nie po ciężkim dniu, chowając głowy w ciężki dym, który empirycznie dotykał naszych rozchylonych ud, naszych obnażonych piersi i chudych nadgarstków. Nasze talie byłyby opięte tej nocy przez ciasne gorsety, nasze uda szeleściłyby nylonem, żabki od pasów ledwo trzymałyby się koronek, które szarpane jednostajnym uderzeniem w końcu by pękły, a nasza skóra jaśniałaby w ciemności. Tej nocy przestałybyśmy być kotami wyginającymi się na płotach, mogłybyśmy zwinąć się po wszystkim na atłasie prześcieradła, oprzeć pyski na kolanach naszych zbawicieli, mogłybyśmy mruczeć i przeciągać się pod dotykiem ich gładkich palców na naszej bladej skórze. Zagryzałybyśmy nasze sztuczne perły, żeby nie krzyczeć, krew kapałaby na nasze blade piersi, niechaj czerwienią zaleje się atłas białej kołdry, udawać będziemy że to noc poślubna, chociaż pierwszą z tych nocy miałyśmy, kiedy jeszcze trzeba było chować rozbite kolana pod przydługimi spódnicami. I dalej, niechaj ta noc przyniesie kolejne rozczarowanie, niech boli, niech piecze i rwie, będziemy stały znów pod ścianą, chowając oczy pod włosami, leczyć ból wódką, siostrą, matką, przyjaciółką, pozwolimy by ukoiła cierpienie i pozwoliła zapomnieć, że bure kotki nie sypiają na satynach.



Płeć: kobieta
Ocena: 5.6
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 22.09.2010r.

1     

huragan Użytkownik wpmt 09 08 2013 (01:13:40)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Świetne to było. Zdecydowanie nie zmarnowałam kilku chwil jakie poświęciłam na przeczytanie tego. W lekki sposób ujmujesz ciężki temat. Lekko acz dobitnie... Jak to zrobiłaś hm? W bohaterkach doskonale mieszają się dwie osobowości. Jestem pod wrażeniem. Nie zwracałąm uwagi na błędy, bo zbyt zajęta byłam wyobrażaniem sobie sytuacji! To się nazywa pawdziwy sukces. Tak zająć czytelnika, żeby nie zobaczył nawet brakującego przecinka :) Jeszcze raz gratuluję i stawiam zasłużone 6.

Srebrna Użytkownik WPMT 15 02 2013 (17:38:29)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Miniatura była o tyle dobra, że podczas czytania potrafiłam wyobrazić sobie sytuacje opisywane w niej, a więc nie było niespójności tekstu, choć w paru miejscach lepiej by się czytało, gdyby przekształcić odrobinę zdanie, ewentualnie odjąć lub dodać przecinek (oczywiście w miejscach, gdzie można).
Błędy niewielkie były, ale o tym już ktoś pisał.
Jeśli chodzi o treść, to chyba moje poprzedniczki napisały już o niej wystarczająco dużo, po co się powtarzać? W każdym razie dodam, że talent, dobrze użyte słowa i konstrukcja zdania, do której coraz bardziej się przekonuję, stworzyły z krótkiego utworu coś naprawdę interesującego.
Piąteczka i pozdrawiam. ;)

paujina Użytkownik 13 03 2012 (19:31:28)

Użytkownik ocenił pracę na 5

wyrzuciłabym przecinek przed "niczym bure kotki", płynniej się czyta. i szyk ze stolikami i manekinami też jakoś tak wytrąca. zgubił się przecinek przed "że" gdzieś mniej więcej w połowie i w końcówce przed "by".

"będziemy stały znów pod ścianą, chowając oczy pod włosami, leczyć ból wódką, siostrą, matką, przyjaciółką" - przed "leczyć" dodałabym "będziemy" (nawiasem - kapitalne wyliczenie!).

świetna miniaturka, jestem oczarowana, zwłaszcza końcówką - absolutny majstersztyk :)

katko92 Użytkownik wpmt 28 09 2010 (21:30:23)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Hmm, ciekawe ujęcie tego tematu w tych kilku zdaniach!
Nieprzeciętne porównanie i super ujęta wizja! Cieszy mnie, że jeszcze jest ktoś kto potrafi pisać o takich tematach, w tak niebanalny sposób! :)
Pozdrawiam i życzę dalszych publikacji przemyśleń! :)

mountainash taka mała misia 22 09 2010 (21:04:55)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Zachwyciłam się ta miniaturką. Pozornie prosta, przedstawiająca świat "wprawionych" już prostytutek, zmęczonych po ciężkim dniu, łapiących zadymione oddechy. Próbujących się oszukać, wmawiających sobie że jest inaczej. Ja po prostu się zachwyciłam i brakuje mi słów, by opisać tę brutalność, tą prawdę, może nawet rzeczywistość. Brawo, dziewczyno. Dawno nic nie wzruszyło i nie potrząsnęło mną tak, jak te kilkanaście zdań.

aż mi, wygadanej, skończyły się słowa- sześć.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(42): 42 gości i 0 zarejestrowanych: