Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: KoLoRoWa xD
O sobie: Czasami jesteś owadem, a czasami szybą, o którą on się rozbija.
Napisanych prac:
- proza: 8

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 22 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Strach" 11.03.2011
"Czarne słońce" 17.03.2011
"Sen" 14.12.2010
"Na granicy cz. I" 26.09.2011
"Kolorowa ciemność" 12.12.2010

Inne prace tego autora:
"Sen" 14.12.2010
"Czarne słońce" 17.03.2011
"Na granicy cz. II" 01.10.2011
"Kolorowa ciemność" 12.12.2010
"Na granicy cz. III" 05.03.2012

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Sen

Było tam wszystko, czego pragnęłam, co kochałam lub podziwiałam. Wszystko, co kiedykolwiek widziałam na oczy. Wszyscy, których kiedykolwiek poznałam.
Mój mały, kochany, puchaty kot, książki, rodzina, ta dalsza i ta bliższa, znajomi, przyjaciele... A wszyscy uśmiechnięci, radośni. Zapraszali mnie gestami do siebie, śmiali się. Nawet przedmioty zdawały się być tego dnia szczególnie \"wesołe\". Niektórzy tańczyli, inni śpiewali... Udało mi się rozróżnić kilka słów, co pozwoliło mi określić rodzaj pieśni. Kołysanki. Te znane powszechnie oraz te, które, jako mała dziewczynka, napisałam ja. Kilka kolęd, również mojego autorstwa. Jedna pani, którą widziałam tylko raz w życiu, recytowała wiersz miłosny, który chciałam podarować na walentynki mojemu przedszkolnemu \"narzeczonemu\". A ja byłam bardzo, bardzo szczęśliwa. Weszłam między tych ludzi, między te rzeczy, czując się tak, jakbym wchodziła we własne wspomnienia, coś zapomnianego, a teraz na nowo odkrytego. Pokochałam to miejsce, nie ważne, ile czasu miałam tu spędzić, bo chciałam go spędzić właśnie tu. Zaczęłam skakać, robić fikołki i salta. Prawie się popłakałam z radości, lecz powstrzymałam łzy, bo obawiałam się, że to wszystko zniknie, gdy tylko zamknę oczy.
- Musisz już wracać - powiedział ze smutkiem mój pies. Inni zaczęli mu przytakiwać. Czyli chcieli się mnie pozbyć?
- To nie trwa wiecznie. Musisz odejść - dodała jedna ze szmacianych lalek, które zbierałam w dzieciństwie. Nawet pamiętałam jej imię - Mola. Miałam trzy lata, nie potrafiłam wymyślić nic innego, a tym bardziej napisać, a później żal było mi zmieniać imię ulubienicy, więc została Mola.
- Będziemy tęsknić...
- Ale wrócisz do nas...
- Zaczekamy...
- Zapomnisz o tym, ale wrócisz...
- Zapomnisz...
- Wrócisz... - głosy zaczęły się oddalać. Teraz nie powstrzymywałam już łez. Ciekły strumieniami. Zacisnęłam mocno powieki. A gdy je uchyliłam, ujrzałam swój pokój. Było ciemno, za oknem padał deszcz. Daleko, daleko na wschodzie słońce powolutku zaczęło wychylać się zza wzgórz, lecz jego blask wciąż był zbyt nikły, by oświetlić coś więcej niż odległe szczyty.
A ja uśmiechnęłam się do niego delikatnie, stawiając wyzwanie nowemu dniu.



Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 14.12.2010r.

1     

Angelika596 02 01 2011 (20:05:10)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Sen, niebo, wspomnienia? Nie ważne. Pomaga. Daje odwagę, siłę i uśmiech na początku każdego dnia.
Dlaczego dzieciństwo? Bo właśnie wtedy byliśmy najszczęśliwsi. Nic nie wiedzieliśmy i to było nasze błogosławieństwo. Wierzyliśmy, że pluszowy miś nas obroni przed wszystkim co złe. I w Twoim opowiadaniu właśnie tak jest. Bo dzięki niemu rano jest lepiej :)
Bardzo mi się podoba.

Ironiczna 15 12 2010 (20:02:08)

Użytkownik ocenił pracę na 4

No, no... Całkiem nieźle, chociaż liczne powtórzenia w pierwszym akapicie szalenie mnie denerwowały. Niemniej, całość utworzyła coś ciekawego. Zdarzyło się trochę błędów interpunkcyjnych, ale umiarkowanie, stan nie najgorszy. Nie znam cię tutaj, nie wiedziałam jeszcze ani razu, dlatego będziesz musiała wyrobić sobie u mnie markę. Będę czekać na twoje prace, ot, z ludzkiej ciekawości, bo mimo bardzo krótkiego tekstu, zdołałaś obudzić we mnie ziarno intrygi.
Bohaterka twojej opowieści zdaje się przebywać w niebie, wszystko jest tam idealne, ludzie i zabawki wesołe, jakoś wyidealizowane. Dziewczynie ciężko jest żegnać się z tym pięknym miejscem, ale ma świadomość, że musi stawić czoło nowemu dniu. Odchodzi pełna jakiejś nadprzyrodzonej mocy, szczęścia.
No, no... Myślę, że dam ci czwórkę na zachętę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(34): 29 gości i 5 zarejestrowanych: exother, 77majka77, Mii, Pawlak, dezerter89

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl