Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Vår
Imię: Anna Maria
Skąd: Leszno
O sobie: "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy."
Napisanych prac:
- artykuły: 1
- proza: 72

Średnia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 307 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Szukając ducha rocka - LV" 08.11.2011
"Szukając ducha rocka - XLVII" 28.08.2011
"Szukając ducha rocka - XLV" 25.08.2011
"Szukając ducha rocka - XLII" 01.08.2011
"Szukając ducha rocka - XXXVII" 01.07.2011

Inne prace tego autora:
"Szukając ducha rocka - VI" 24.07.2010
"Szukając ducha rocka - XV" 03.08.2010
"Rozmowy jednostronnie pisane" 14.05.2012
"Szukając ducha rocka - LVII" 26.11.2011
"Zagubiony myśliwy - II" 23.08.2011

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Séirios - prolog

Posterunkowy Wood jechał na miejsce zdarzenia z mało zainteresowanym wyrazem twarzy. Pewnie znowu jacyś obcokrajowcy zgubili się w mieście i nie mogą się dogadać z miejscowymi, a ci biorą ich za istoty mówiące językiem niepochodzącym z naszej planety. Westchnął głośno, nie zwracając uwagi na trąbiące w korku auta. Mógłby wprawdzie wlepić im kilka mandatów za zakłócanie porządku dla poprawienia swojego humoru, ale był dzisiaj miłosierny. „Wszak rodzaj ludzki błądzi, trzeba mu to wybaczyć” – pomyślał górnolotnie, uśmiechając się do własnej inteligencji i dobrego serca.

Ludzie, widząc radiowóz, ograniczyli się do wywrzaskiwania twórczych epitetów pod adresem współcierpiących na zatłoczonej ulicy i sygnalizacji świetlnej. Ich głosy kiepsko tłumiły szyby samochodów. Nick zareagował na to jedynie pobłażliwym uśmiechem. Dotarłszy na miejsce, zaparkował na chodniku. Wcisnął policyjną czapkę na czoło mocniej, widząc zgromadzony tłum. „Zapowiada się cudowny dzień” – mruknął w duchu.

- Przepraszam… Przepraszam... - przepychał się z trudem przez szepczących między sobą ludzi, którzy nijak reagowali na prośby mężczyzny.

- Do jasnej cholery… Policja! Proszę się odsunąć! – mruknął gniewnie przekleństwo i krzyknął w stronę bezładnej masy ludzkiej. Niektórzy z nich otworzyli szeroko oczy i czym prędzej czmychnęli z miejsca zdarzenia. Inni zostali, ciekawi rozstrzygnięcia sprawy. Wood westchnął ciężko, dopchawszy się w końcu do centrum zamieszania. Zobaczył przed sobą przerażonego mężczyznę, który rozglądał się szukając w kimś oparcia. Na pierwszy rzut oka wyglądał całkiem normalnie – sprane czarne spodnie i koszulka tego samego koloru. Nie wydawał się pod wpływem żadnych środków odurzających. Spojrzał na posterunkowego z nadzieją w złoto-czerwonych oczach. Ten zamrugał kilkakrotnie, widząc niezwykłą anomalię, jednak nie powiedział ani słowa na jej temat. Nieznajomy wyartykułował jakieś śpiewne zdanie z poruszeniem. Nick podrapał się po głowie skonsternowany. Nie przypominało to żadnego ze znanych mu języków. „Jakby fiński, ale z zaśpiewem… W dodatku ma jakiś taki słowiański akcent… Niech to…” – myślał gorączkowo. Chłopak podszedł do niego i gestykulując, starał mu się coś przekazać. Wskazywał na niebo, a później na ziemię, wwiercając palec w jej kierunku. Potem rozłożył ramiona jak samolot i wydał odgłosy przypominające rozpryskujące się bańki mydlane. Posterunkowy patrzył na niego, nie wiedząc, co powiedzieć.

- Chodź ze mną. Pojedziemy na komisariat. Może tam ci pomogą – westchnął. Chłopak potrząsnął przydługimi czarnymi włosami, odsuwając się o krok od wyciągniętego ramienia Nicka. Zaczął wykrzykiwać jakieś melodyjne racje, które dla mężczyzny nie miały żadnego sensu. Gestykulował dłońmi, próbując wzmocnić to, co powiedział. Wskazywał uparcie kierunek przeciwny do tego, z którego przyjechał stróż prawa. Posterunkowy otrząsnął się jednak, przestając wpatrywać się z fascynacją na to, jak chłopak szybko i sprawnie wyrzuca z siebie zdania w nieznanym mu języku. Jego oczy płonęły. Chciał coś przekazać, ale wściekał się, że nikt nie potrafi go zrozumieć i mu pomóc. Policjant szarpnął go za ramię i bezceremonialnie wepchnął do samochodu, zamykając od jego strony drzwi. Chłopak uderzał w szybę pięściami, nie przerywając monologu. Mężczyzna otarł pot z czoła. „To będzie długi dzień” – westchnął w duchu. Odwrócił się i zaskoczony natrafił na dziesiątki wbitych w niego spojrzeń.

- Rozejść się! Koniec przedstawienia! – usiadł na miejscu kierowcy. Chłopak nie ustawał w wysiłkach i nadal do niego mówił. Wood na chwilę zamknął oczy, żeby się uspokoić. Chwycił mocniej kierownicę i odpalił silnik. „Za jakie grzechy…”



        Dedykacja: gra prozatorska. płeć bohatera - mężczyzna. słowo klucz - niezrozumienie.

Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 31.12.2011r.

1     

Lokata 31 12 2011 (15:25:53)

Użytkownik ocenił pracę na 5

"- Przepraszam… Przepraszam... - przepychał się z trudem przez szepczących między sobą ludzi, którzy nijak reagowali na prośby mężczyzny." - brakuje mi "nie";

- Myśli musisz przynajmniej przenieść do nowej linijki i to je wyróżnić właśnie;

- Nie rób przerw w tekście. Jedynie zacznij tam może zdania od nowej linijki i tyle;

- "Na pierwszy rzut oka wyglądał całkiem normalnie – sprane czarne spodnie i koszulka tego samego koloru." - dwa zdania;

- "Nie wydawał się pod wpływem żadnych środków odurzających." - brakuje "być";

- "Niech to…" - więcej oddał by tu wykrzyknik, bo chyba o to tu chodzi;

- "Zaczął wykrzykiwać jakieś melodyjne racje, które dla mężczyzny nie miały żadnego sensu." - zamień słowo "racje" na coś innego, bo zdanie stało się niezrozumiałe;

- "Chciał coś przekazać, ale wściekał się, że nikt nie potrafi go zrozumieć i mu pomóc." - "i" zamieniłabym na "ani".

Początek czegoś większego, który nawet bardzo wciąga. Ja osobiście chcę się dowiedzieć już co mówi bohater :). Generalnie powiem o stylu tak. - Bardzo dobrze tworzysz krótkie, łatwe dla wchłonięcia i przetrawienia zdania. Może jednak jest już trochę za "sucho". Czegoś mi brak. Może emocjonalności wypowiedzi. Ja daję Ci minus pięć :)


ISO 31 12 2011 (13:52:27)

"- Przepraszam… Przepraszam... - przepychał się z trudem przez, szeptającymi między sobą, ludźmi, którzy nijak reagowali na prośby mężczyzny" - tak powinno poprawnie wyglądać to zdanie: "- Przepraszam… Przepraszam... - przepychał się z trudem przez szepczących między sobą ludzi, którzy nijak reagowali na prośby mężczyzny" lub "- Przepraszam… Przepraszam... - przepychał się z trudem przed szeptającymi między sobą ludźmi, którzy nijak reagowali na prośby mężczyzny". W zależności od tego co chciałaś przekazać.
"Nie wydawał się pod wpływem żadnych środków" - co miałaś na myśli, bo zdanie nie ma sensu? Może "nie wyprał się", "nie wypłowiał"?
"Potem rozłożył ramiona [,] jak samolot i wydał odgłosy przypominające rozpryskujące się bańki mydlane" - zgubiony przecinek.
"Zaczął wykrzykiwać jakieś melodyjne racje, które dla mężczyzny nie miały żadnego sensu" - "oracje", a nie "racje".
"Mężczyzna otarł pot z czoła.." - zbędna jedna kropka.
"Odwrócił się i zaskoczeniem natrafił na dziesiątki wbitych w niego spojrzeń" - powinno być: "Odwrócił się i zaskoczony natrafił na dziesiątki wbitych w niego spojrzeń".
Nie potrzebne puste linie dzielące tekst na części. Wszystko dzieje się przecież w tym samym czasie, więc są zbędne. Pozdrawiam :]

Vår 31 12 2011 (14:10:01)
dziękuję za wszystkie uwagi :) a oddzieliłam tekst, żeby łatwiej się czytało. pozdrawiam :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(35): 30 gości i 5 zarejestrowanych: exother, 77majka77, Mii, Pawlak, dezerter89

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl