Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Anonymous
O sobie: Jeszcze nie mam opisu, ale jak już ten fakt zauważę, to go zmienię
Napisanych prac:
- wiersze: 729
- recenzje: 37
- artykuły: 104
- wywiady: 19
- proza: 160

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 1384 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Żywot Parszywy" 16.11.2008
"Historia pewnej Róży" 13.11.2008
"Nieszczęśliwy wypadek" 24.10.2008
"Non omnis moriar" 22.11.2008
"Zemsta Franciszka" 18.11.2008

Inne prace tego autora:
"Niebezpieczna miłość...." 22.11.2008
"List do Ciebie" 18.11.2008
"Cierń w miłości" 08.11.2008
"Wilcze Sny" 19.11.2008
"Cierpiący Anioł" 16.10.2008

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Rozmowa Mylady z mędrcem

Czemuś milczysz Waść?
Czyżbym Cię uraziła?
Czemu nie odpowiadasz?
Ma mowa Cię zraniła?
Przecież ja tylko chciałam być szczera.
Waść w zamian za to, milczysz teraz?!
Nie pojmuję Twojego myślenia,
W czym zawiniłam, nie mam pojęcia.
Gdzież błąd popełniłam?
Czym się przyczyniłam do tak pustego echa,
Które milczy i rani mą duszę -
I tak już nękaną.
Jeśli zajdzie taka potrzeba-
Padnę na kolana,
Błagając o wybaczenie.
Bo któż inny tak jak Waść mnie zrozumie?
Któż będzie tak rozprawiał na różne tematy?
Rozśmieszał, gdy smutek się ukaże na mej twarzy?
Nikt jak Waść tego nie potrafi.
Lecz czego miałby Waść mi wybaczyć?!
Tego, Żeś serce me do głębi poruszył?
Które bije z radością, każdego dnia?
Czy mą miłość,którą Waść Żeś tak mocno wzruszył,
Że potrafi wraz z duszą, fruwać jak ptak?
Wiem, że do lekkoduchów Waść nie należysz.
Każde Swe słowo dobrze ważysz,
Nim padnie ono z ust Twych.
Każde Twe postępowanie jest tak przemyślane,
Jak ruch pionem białym,
Naprzeciw czerni szachów.
Więc dość już tych dąsów, grymasów.
Powiedz Waść wreszcie,
Bo umrę ze strachu.
Że Ci przykrość uczyniłam,
Mą mową pisaną.
Wszak błądzić jest rzeczą ludzką,
Choć nie wiem, co zrobiłam.
Me serce się lęka i płacze,
Że Cię skrzywdziłam.
Udziel mi Swej łaski i daruj,
Jeśli się źle zachowałam.
I przemów w końcu,że się nie gniewasz,
Że mi wybaczasz.
Ukoisz wówczas,me sumienie,
Które ciągle mnie dręczy,
Że stałam się Twym zmartwieniem.
Ja tylko chciałam przekonać Cię Waść,
Do siebie, zyskać Twą przychylność.
Cóż ma teraz zrobić... nie wiem.
Doradź Waść, jak mam Cię przekonać,
Że wszystkiemu winne jest, głupie serce,
Które z miłości do Ciebie kona.
Bo nie dość, że Cię nie pozyskało,
To szansę na przyjaźń, zmarnowało.
Więc nic nie powiesz, trudno.
Przyszło mi pozostać w niepewności.
Straciłam przyjaciela, czy nie mam miłości?!
Sama nie wiem co gorsze.
Może powinnam była milczeć,
Lecz kłamstwa nie znoszę.
Dlatego Cię Waść nie o przebaczenie,
A o zrozumienie proszę.
Szczerze miłuję i nie żałuję.
Może jedynie zaiste, że nie powiedziałam,
Co czuję, osobiście.
A miłość mą do Ciebie,
Wyraziłam krótkim listem: "Kocham, tęsknię,
Cierpię - nie widząc Ciebie.
Nie słysząc cudownej barwy Twego głosu,
Którą mnie wyrwałeś z milczenia chaosu.
I przeszyłeś mą duszę,
Swym silnym spojrzeniem.
Za to Cię Waść tak cenię, szalenie.
Miłuję,Twe serce całuję,
Najczulej jak tylko umiem.
Kocham i zmienić tego nie potrafię,
I nie jestem w stanie."
Oszczędź więc Waść, dalszego cierpienia.
Powiedz, że Twa przyjaźń, jest niezmienna,
Że nadal możemy, gaworzyć razem.
Śmiać się,żartować,tak jak dawniej.
Okaż trochę ciepła i zrozumienia,
Uwolnij od przeklętego sumienia.
Powiedz,że nic się nie stało,
By moje serce znów się radowało.
Bo ono wciąż tęskni za Twą mądrością,
Uśmiechem pełnym blasku i wdzięku.
Powiedz, że mogę znów mówić do Ciebie,
Napawać me oczy, Twym obliczem bez lęku,
Iż sobie tego nie życzysz.
Przemów Waść, bo mam wrażenie,
Że mnie słyszysz...



Ocena: 0
Liczba komentarzy: 0    
Data dodania: 21.11.2008r.

1     

- brak komentarzy -

Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(36): 30 gości i 6 zarejestrowanych: exother, pasieczny14, 77majka77, Mii, Pawlak, dezerter89

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl