warto go przeczytać
Pseudonim: Patrrryk.Swayze
To moja pierwsza przygoda (debiut) z prozą, dlatego prosiłbym drogich czytelników o wyrozumiałość. Po prostu chcę wiedzieć, czy warto w moim przypadku poznawać sztukę pisarską.
Mówimy o potrzebach na których świat pęka. Potrzeby nie wprawiając w ruch naszych oddechów, nie mówią o świecie. Z tymi słowami rozchyla się kolejny dzień jak dłonie oczekujące
ciepłego ogniska, dotyku i łask, po której można gubić westchnienia bez żalu. Żal wróci i je odda, w kolejnych grobowcach wznoszonych powietrzem.
Świat jest ogromnym cmentarzyskiem; w nim biją w trumny tkanek stłumione sprawami, wątpiące serca w obieg zbawienny przyjaźni.
*
Przyjaźń. Dawno o niej nie wspominałem. Jest jak drzewo, które dźwiga wstyd własnej brzydoty na pory jesienne i zimowe. Czas jemu się odwdzięczy i wetknie w nim lekkość.
Miałem dawno kiedyś prawdziwego przyjaciela. Była nim samotność. Wszystko rozumiała. Jedynym jej pragnieniem były doświadczenia zmysłów, jak wody opróżnionej z łuskowych potoków.
Do dzisiaj nie poznałem prawdziwych przyjaciół. Za kiepsko szukałem. Przyjaźń wymaga cierpliwości. W tej chwili ułożył mnie się wiersz dostojny, przypominający nadzieję Hymnu o miłości św. Pawła z Tarsu:
przyjaźń nosi zapachy (nie czując ich) innym
cierpliwie karmi bólem swe progi i okna
przyjaźń nie patrzy na owal cielesny lecz w oczy
przyjaźń głoduje by nie paść tym głodem pod sercem
przyjaźń oddając siebie otwiera świat wolny
przyjaźń prawdziwa jest
pokorna
przyjaźń patrzy ciemnymi przestrzeniami
oddając się dla śmierci
przyjaźni się z życiem
Może samo trwanie przy życiu jest przyjaźnią mierzoną do wschodów i zachodów słońca. Do kłosów pozłacanych święcącej pszenicy. Do pól gojących oczy, do wody
dla kolan. Do piasków rozwiewanych modlitwą do morza. Do nadziei, że można pokochać bliźniego. Oddawać doświadczone uczucia i myśli, na sposób codziennego światła, co sobą widząc kolory i kształty, przechyla je do chorych, wygłodniałych źrenic.
Tu skończę swój monolog, któż pozna do kogo. Wystarczy mi poczekać, aż przyjdzie do serca z dialogiem i przy lampce nieznana mi przyjaźń.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 12.08.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(34): 30 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, pasieczny14, 77majka77, Mii