warto go przeczytać
Pseudonim: Patrrryk.Swayze
1.
***
Niebo - pierwotne okno. Sprzątacz czyszczący obrotowym zamachem zegarki, jest tym samym dozorcą pomieszczeń, które nie skazują kresu na szaloną dekapitację. Zasłania i odsłania przedziwne żaluzje. Gdy odsłoni, niebo spada na dół prochem. Gdy zasłoni mrok staje na usługach światła, podtrzymuje go chwiejną lektyką zamętu. Ciemność nosi promienie czekając na przepaść.
***
Wszystkie wiersze są marne, bo słowa nie są godne dźwięków buszujących w powietrzu, przetrząsających wiatr. Prawdziwa poezja nigdy nie istniała. Ślub milczenia złożony przestrzeni na skórze, jest ścieżką - próbą, która nigdy się nie skończy; jest formą doskonałą.
***
Nawet w chorym psychicznie czas upływa zdrowo. Domy rozstawione po bokach oblekają asfalt. Kamienice starannie kasują powietrze czarnymi smugami, rozpoczynają wspinać się do nieba. Niekiedy dwie stojące sobie na przeciwko, siłują się na wiatr i między siebie przepuszczają
przezroczystą górę z plazmy i niewidzialną infrastrukturę dla ptaków;
niebo wtedy przejeżdżą jak auto przez wjazd. Na platanach szorstcy, zieloni siłacze podnoszą powietrze.
*(z cyklu: refleksje abstrakcyjne i surrealistyczne)
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 31.01.2012r.
Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(32): 29 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Fał, pasieczny14