Pseudonim: mistylady
Imię: Kasia
Skąd: Opole
Napisanych prac:
- proza: 4
- publicystyka: 1

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 12 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Droga do szczęścia" 10.03.2014
"Panowie swojego losu" 23.08.2012
"Alicja w Krainie Życia" 29.12.2014
"Buntownik" 26.08.2015
"Bez pożegnania" 09.09.2012

Inne prace tego autora:
"Panowie swojego losu" 23.08.2012
"Buntownik" 26.08.2015
"Bez pożegnania" 09.09.2012
"Alicja w Krainie Życia" 29.12.2014
"Droga do szczęścia" 10.03.2014


Najnowsza proza (wszystkie):
"Buntownik" - mistylady
"Uderzyłam go... cz.1" - Pokoras
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"Raz, dwa, trzy - Baćka..." - Edward Horsztyński
"Przygody, dnia jednego,..." - Falcor
"Trójblondowe piwo" - ArcturV
"Głosy Cieni - Rozdział 4..." - moriaty h.ayne
"O tym, jak powstały..." - nic
"Przed siebie" - Unwritten96
"List do K. cz. III" - Nieważne

Panowie swojego losu

Listopadowy wieczór. Listopadowe rozmyślania. Posłyszane kilka słów w radiu – „Życie nie zależy od nas, bo to przeznaczenie sprawuje władzę” . Bzdura – pomyślała. Ona jest panią swego losu, zawsze najmądrzejsza, najpopularniejsza, ogółem najlepsza. Żaden los nie będzie pisał scenariusza jej życia. Wzięła łyk świeżo parzonej herbaty. Nuta dzikiej róży z jej pięknego ogrodu. Skreśliła ostatnie zdanie ze swojego pamiętnika. Nudy – rzuciła w myślach. Zamknęła zeszyt i rozejrzała się wkoło. Porcelanowa zastawa w szklanej szafie, skórzane fotele, jedwabny szal położony niedbale na stole. Idealność stworzona jej dłońmi, nie losu. Bóg? Fatum? Ironiczny uśmiech wdarł się na jej twarz. Potem znów stała się kamienna. Spojrzała na zegar. Godzina pierwsza. Noc włada światem, a ona samą sobą. Los śpi, a Bóg w łóżku obok. Na półce stoi kilka zdjęć nieznajomych. Kiedyś znała te osoby. Prawdopodobnie. Chłopiec w czerwonej czapce lepi bałwana. Zawiało chłodem. Dlaczego? Nie wie. Na drugim mężczyzna obejmuje ładną kobietę. Chwila. To ona? Te same oczy, ale inny kolor włosów i twarz zbytnio roześmiana. Brzydkie to zdjęcie. Wzięła do rąk kolejne. Starsza elegancka pani. Kim ona jest? Kto ma dać ci odpowiedź? Te osoby to zwykłe skrawki papieru. Dlaczego więc czuje się tak …dziwnie? Dosyć rozmyślań! Pani swego losu poszła się położyć do łóżka, jej łóżka, wybranego przez nią samą, a nie żadną istotę wyższą. Na szafce stała buteleczka z kapsułkami. Przechyliła ją. Kilka wpadło do jej gardła. Obróciła się na drugi bok. Nie mogła zasnąć. Sen zasnął po drodze do niej. Szczęśliwi panowie swego losu.



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 23.08.2012r.

1     

Anima użytkownik 23 08 2012 (22:15:38)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Przede wszystkim serdecznie witam nową użytkowniczkę portalu, a także rówieśniczkę. ;) Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej.
Na początku chciałabym Ci powiedzieć, że Twoja praca jest na tyle krótka, że bardziej pasuje do kategorii "miniatura", dlatego tam ją umieściłam. ;)
Nakreśliłaś intrygujący obraz. Mamy idealną kobietę z idealnym domem, pozornie idealnym życiem. Ale czy jest szczęśliwa? Nie przyznaje się przed samą sobą, ucieka przed życiem, zamykając się w swoich przekonaniach. Smutne.
Miała rodzinę, ale najprawdopodobniej wyrzuciła ją z pamięci. Tekst obraca się głównie wokół tematu pseudo panowania nad sobą i własnym życiem. To takie pozorne.
Umiesz to doskonale oddać.
Znalazłam jedną literówkę, żadnych błędów stylistycznych czy interpunkcyjnych.
Zasłużona piątka.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(21): 21 gości i 0 zarejestrowanych: