Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: PookyFan
Skąd: W życiu mnie nie znajdziecie
O sobie: Chora administracja jest rakiem toczącym WPMT.
Napisanych prac:
- wiersze: 4
- recenzje: 8
- artykuły: 14
- proza: 23

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 200 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wyimaginowana imaginacja (6..." 20.08.2009
"Imaginacja tu sentencyjna,..." 01.11.2011
"Yandere" 30.12.2011
"Szkolna Inkwizycja: Łowcy..." 22.02.2009
"Szkolna Inkwizycja: Wywiad..." 02.01.2010

Inne prace tego autora:
"Yandere" 30.12.2011
"Warhammer 40.000: Herezja w..." 09.10.2011
"Opowieści mr.Radka [2]" 17.01.2012
"Szkolna Inkwizycja: Łowcy..." 04.05.2009
"Bajka moralnego niepokoju o..." 08.12.2009

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Obcy więcej" - Dawied
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka

Opowieści mr.Radka [2]

Mam zwyczaj nie dowierzać własnym oczom – dlatego zawsze pilnie obserwuję, czy nie oszukują mnie podczas gry w pokera. Lewemu oku jestem winien w tej chwili dwie stówy, a jeszcze mam do spłacenia prawe. A dopiero co spłaciłem swojego chomika, który również ogrywa mnie co i rusz. Trzeba przyznać, w grach karcianych jest dużo lepszy niż w zbijaka, dlatego okrutnie odbija na mnie swoje potłuczone chomicze policzki za każdym razem, gdy siadamy do kart. Jestem jednak pewien, że i on oszukuje – nie mam pewności, czy trzy asy i dwa asy liczą się na pewno jako ful.

I jak tu nie być zgorzkniałym w takim otoczeniu? To znaczy – cały czas odnoszę wrażenie, że otaczają mnie oszuści, manipulanci i złodzieje. Może to efekt życia w takim, a nie innym kraju, ale tak poważnie rzecz ujmując, rzadko kiedy zbiera się komukolwiek na odrobinę ludzkiej dobroci czy też sumienności i to jest raczej smutne. Choć zazwyczaj napotykam się na ludzi bardziej wrednych niż złych, nie zmienia to tego, że czasem po prostu nie potrafię żyć z innym nastawieniem. Widać to nie tylko po tym, co mówię i po tym, co piszę w internecie, ale również po tym, że nie potrafię się jakoś nadziwić ekipie zarządzającej tym przybytkiem, że wciąż lubią zatrudniać, z grubsza szacując trzy czwarte wszystkich podległych im redaktorów w dziale, w którym i tak prace piętrzą się jak podania o pracę składane w przedszkolach przez pedofilów.

Myślicie może, że praca w redakcji portalu takiego jak wpmt to bułka z masłem? Będąc weteranem dwóch i pół zarządu mogę powiedzieć z całą stanowczością, że... w sumie tak. Można leżeć do góry brzuchem i zajadać pyszne ciasteczka, pod warunkiem, że będzie się konsekwentnie udawało znikomą choćby aktywność. W zamian za powyrzucanie z poczekalni kilku prac na tydzień dostaje się prestiżową rangę i dostęp do Loży Masonów na forum (której lektura, słowo daję, lepsza jest czasami od najbardziej zwariowanych skeczów Monty Pythona). Oczywiście kiedyś bywało inaczej: dawniej redaktorzy byli bardziej pracowici, szefowie – bardziej sumienni, a użytkownikom żyło się dostatniej. No i wtedy lepiono też, rzecz jasna, rynny ze złota. Ale tak szczerze powiedziawszy, wciąż z rozrzewnieniem wspominam czasy, gdy kolejka więcej jak dwudziestu prac w poczekalni traktowana była jako ewenement...

Cóż, znowu marudzę. To chyba akurat mam we krwi. Podobnie jak skłonność do grymaszenia przy jedzeniu kaszanki, ale tą akurat cechę posiadam wespół z moim nieszczęsnym chomikiem. Nienawidzi kaszanki najbardziej na świecie i nawet za równowartość dwudziestu gumowych bejsboli nie dałby się namówić do jej przełknięcia. Nie pomagają namowy, że to przecież dobre dla zdrowia – na niego naprawdę nie ma już czasem po prostu sposobu. A morał tej historii jest taki, by szczególnie uważać na gumowe kurczaki. Zupełnie bez sensu, ale przynajmniej się rymuje.



        Dedykacja: Smutno - Mr.Jedi\\\'emu, wychodząc z założenia, że opowieści dziwnej treści niekoniecznie muszą być wesołe.

Ocena: 4
Liczba komentarzy: 8    
Data dodania: 17.01.2012r.

1     

Marybeth 17 01 2012 (20:11:06)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Ogólnie rzecz biorąc, praca jest dobra. Zauważyłam jedynie w niektórych miejscach zupełnie zbędne przecinki i chyba nic poza tym.
Natłok myśli w mojej głowie pojawia się dopiero przy interpretacji. Akapit dotyczący redakcji... Czy miała być to próba dogryzienia komuś? Może powinnam odebrać to w jeszcze inny sposób. Mimo wszystko wyrażasz swoje poglądy, swoje opinie i nie możesz być za to karany. Każdy ma własne zdanie na milion tematów.

Cztery.

PookyFan 17 01 2012 (18:28:51)

No fajnie ale pracę to zaakcpetuj albo odrzuć czo. Also, ktoś bardzo, bardzo śmieszny dodał za dużo przecinków i teraz moja praca wygląda trochę głupio. Oh lawl.

Angelika596 17 01 2012 (19:54:26)
Ja wiem co mam robić, dałam szansę wypowiedzieć się jeszcze innym. Nie wszyscy są tak zapatrzeni w swoje zdanie.

PookyFan 17 01 2012 (19:58:55)
Nie jestem zapatrzony, tylko po prostu zastanawiam się czemu, skoro praca nie została zaakceptowana, nie została też odrzucona, i dlaczego nagle pojawiło się w niej sporo niepotrzebnych przecinków. Jeśli to objaw zapatrzenia w siebie, to smutne jest moje życie. xD
Dobra, już cicham.

Angelika596 17 01 2012 (20:19:07)
Za przecinki przepraszam, to ja robiłam korektę i widocznie się pomyliłam. Marybeth wypowiedziała się również, więc pracę akceptuję. Jednak proszę, abyś odniósł się do naszych wątpliwości co do akapitu o redakcji.

PookyFan 17 01 2012 (20:21:53)
With pleasure - jak wywalicie zbędne przecinki. xD

Angelika596 17 01 2012 (15:58:05)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Czy to jest tekst do oceny, czy tylko ma służyć wypowiedzeniu swojego zdania na temat redaktorów i całego wpmt?

Czy to pytanie retoryczne?

Czy mam w ogóle mówić, co myślę na ten temat, czy uznać, że już się wyżyłeś i kropka?

Jednak napiszę, bo trochę ciastek mi zostało na talerzyku.
Zupełnie obiektywnie, dobry tekst. Przecież nie mogę Cię karać za poglądy. Chyba wprowadziłam tylko jedna korektę, dotyczącą przecinka. Pierwszy akapit naprawdę ciekawy, ironiczny, z pazurem. Pokazuje Twoją niebanalność i styl. Potem, w drugim trochę się zamotałeś. Za dużo zaimków, za bardzo "rozumiesz o co mi chodzi? Nie rozumiesz? Trudno. Ten, tego, owego."
Ale chyba na to samo zalatuję mój komentarz, więc go skończę. Lepiej szybciej niż za późno. Mowa o ostatnim akapicie.

Czwórka.

Angelika596 17 01 2012 (15:59:50)
Kurczę, oceniałam dwie prace na raz.. Ocena poszła do Ciebie. Miało się skończyć przed "czwórka", bo w Twoim wypadku nie wiem, co wystawiać i czy to w ogóle ma sens i znaczenie, dla Ciebie.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(31): 28 gości i 3 zarejestrowanych: exother, Fał, pasieczny14

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl