warto go przeczytać
Wiem, że dużo razy się kłóciliście i dlatego nie chcesz jej dać drugiej szansy. Nie chcesz jej poznać. Przed tym jak się pokłóciliście, również uważałeś K. za dobrą dziewczynę. Wiesz, jak ona żałuje tych kłótni, krzyków, łez?
Wychowywały ją opiekunki, na ogół narkomanki, które nie do końca były wyciągnięte z nałogu, lub erotomanki, które przy niej robiły sobie nagie zdjęcia. Rodziców widziała w przelocie, na przedstawienia w przedszkolu przychodziły opiekunki, czasem dziadkowie, lecz ona chciała by raz na widowni pojawili się rodzice... Nigdy w życiu nie przyszli na jej występ. Kiedy została poetką, nie przeczytali, ani jednego jej wiersza. Jedyny ich kontakt z nią, to było danie jej pieniędzy, aby inni nie mówili im, że są złymi rodzicami, a byli.
K. skończyła przedszkole, poszła do szkoły. Rodzice bywali częściej w domu, bo ich biznes zaczął się psuć. Zaczęli pić. Biedna, mała K. dostawała w twarz za każde, chociaż najmniejsze przewinienie, zresztą nadal dostaje. Kiedy była w 3 klasie, jej brat, zmusił ją do seksu. Załamała się. Zaczęła się masturbować, uzależniła się. W 6 klasie, samookaleczała się, myślała o śmierci. Była smutnym człowiekiem, aż poznała P. Tą historie znasz, zmuszał ją do uległości, a potem zostawił, jak zwykłą szmatę. Zwalił opinię w mieście, a ona straciła większość przyjaciół.
Po pewnym czasie dopiero się ogarnęła, wzięła za siebie, jest sobą, nie udaje i nie daje sobą pomiatać, ale dopóki to zrozumiała, było za późno. Kłóciła się z Tobą, mimo, że byłeś dla niej najbliższą osobą, w waszej klasie, Ciebie lubiła najbardziej. Teraz w klasie nie ma nikogo, a wieczorami płacze, bo Cię kocha.
Ale jest już za późno...
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 09.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46544 | Użytkownicy: 3566
Online(32): 29 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Fał, pasieczny14