Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Maikeru
Imię: Maikeru
Skąd: warszawa
O sobie: Ilekroć patrzę przez zamknięte oczy i widzę ten nędzny świat...
Napisanych prac:
- wiersze: 10
- proza: 6

Średnia ocen: 3.6
Użytkownik uzyskał: 71 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Anioł Stróż (1)" 18.02.2010
"Mały Czarny Poranek" 20.07.2011
"Anioł Stróż (2)" 19.02.2011
"Zabujana" 08.07.2011
"Ku Czci" 03.08.2011

Inne prace tego autora:
"Anioł Stróż (1)" 18.02.2010
"Ku Czci" 03.08.2011
"Zabujana" 08.07.2011
"Mały Czarny Poranek" 20.07.2011
"Anioł Stróż (3)" 22.04.2011

Najlepiej oceniona proza (30 dni):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna - 6
"Carmel - I etap..." - subtelny demon - 6
"Jedyne Miasto - I etap..." - Ell003 - 6
"Przejście - I etap..." - Mii - 5.5
"Gdzie jest hidżab!? - I..." - Fał - 5.5

Najnowsza proza (wszystkie):
"Nieumarły kwiat - I etap..." - Ironiczna
"Prolog - Krwawy rytuał...." - van Hellsing
"Potwór - I etap..." - Srebrna
"Obcy" - Dawied
"Bajka o jabłku - I etap..." - Khelben
"Przejście - I etap..." - Mii
"Uwodzeni - I etap Wyzwania..." - van Hellsing
"Bezimienna - I etap -..." - Katarzyna Łaskawa
"Kornelia, "Wyzwanie..." - Astralka
"Igraszka - I etap..." - Poziomka.

Ku Czci

Udało się! Wreszcie stanąłem obok niego, mogłem poczuć jego obecność.
A zdarzyło się to całkiem przypadkowo, zaciągnął mnie tam jeden i drugi znajomy. Ludzie choć znać nas, nie znali, to jednak gdzie idziemy wiedzieli.
\\"Dla niego, to może większy jakiś ?\\" to usłyszałem chcąc odpowiednio dobrać światełko. \\"Do Ryśka? Prosto i małą alejką w prawo\\" tak nas pokierowali, choć nie wiedzieli, gdzie zmierzamy. Jedyne co w odpowiedzi się znalazło to małe: dziękuje. Szok, jakiego doznaliśmy czując miłość i szacunek do niego, wypływającą z ust ludzi tak bardzo nam nieznanych, dogłębnie napełnił nas szczęściem. To co czuliśmy, zupełnie strawiło nasz światopogląd. XXI wiek jakoś minął, a właściwie, nigdy jeszcze nie nastąpił. Dla nas, było to przeżycie, które porównałbym do koncertu, na którym nigdy nie miałem możliwości być. On, tak dawno odszedł, a jednak, tak żywo w naszych sercach śpiewał. Dotarliśmy tam, gdzie on spokojnie leżał. Zauważyliśmy jak piękne jest to miejsce, ludzie, którzy byli tu wcześniej, zostawili coś, czego ktoś inny nie byłby w stanie zabrać. I znów, szacunek, to, co mu dane, przez nikogo nie zostało odebrane. Camel, struny, kostka do gitary, okulary... To było coś! Słuchaliśmy jego słów prawię godzinę. Wielu znajomych, którzy dzielili nasze umiłowanie do niego, pojawiło się po chwili. Słuchali z nami. Choć, znajomość polegała na wspólnym zauroczeniu w jego osobie, twórczości, to jednak była tak prawdziwa, jak podwórkowa. Zostaliśmy w końcu sami, znajomi odeszli w swoje strony. Chwilę musieliśmy poczekać, aby zebrać siły na pożegnanie, w końcu nie mieliśmy okazji pożegnać go wcześniej. Wstaliśmy i choć nie mieliśmy w zwyczaju tego robić, to jednak przeżegnaliśmy się odchodząc. On sam był wierzący. Rysiek był wspaniałym człowiekiem, przy nim czuliśmy się normalnie. Za rok też go odwiedzimy i za dwa też. Spoczywaj w Pokoju. Dziękujemy, że zostawiłeś nam cząstkę siebie.



        Dedykacja: Dla Ryśka. Obyś żył w naszych sercach wiecznie.

Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 03.08.2011r.

1     

Ironiczna 03 08 2011 (19:47:33)

Użytkownik ocenił pracę na 3

O rany, strasznie to zagmatwałeś. No dobra, po kolei.
Mam ogromne zastrzeżenie do stylu. Sztuczna stylizacja, po prostu, jakbyś koniecznie chciał wzniośle oddać mu hołd. Problem polega na tym, że im bardziej się staramy, często gorzej nam to wychodzi. Myślę, że gdybyś nieco prościej opisał swoje uczucia, brzmiałoby to o wiele lepiej.
Pojawiło się bardzo dużo błędów interpunkcyjnych i, doprawdy, sama nie wiem, co mam z tobą zrobić.
Myślę, że mniej więcej rozumiem o kogo chodzi: Rysiek Riedel, prawda? Wokalista Dżemu, człowiek szanowany przez wielu, niestety wyniszczony przez narkotyki i wreszcie zmarły w roku 1994 dnia 30 lipca. Nawiasem mówiąc, mój ukochany wokalista... Jeśli nie trafiłam, niech mnie piorun strzeli.
W tym opowiadaniu zaplusowałeś mi tylko tematyką. Hmmm, niech będzie trójeczka, ale postaraj się pisać mnie fantazyjnie.

Maikeru 03 08 2011 (02:07:07)

I zapomniałem zmienić z "noweli", na "opowiadanie". Przepraszam.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7847 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46540 | Użytkownicy: 3566
Online(36): 30 gości i 6 zarejestrowanych: exother, Salem_de_Lincourt, pasieczny14, Angelika596, Groszek, Mii

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl