warto go przeczytać
Pseudonim: Zakochana_wariatka
-Szukała odpowiedzi na pytanie, czym jest życie. Wieczorami wkradała się w myśli uśpionych wędrowców, pomiędzy setkami niedokończonych refleksji próbowała znaleźć odpowiedź na to pytanie. Była tylko szumem górskiego potoku, wiatrem rozwiewającym twoje piaskowe włosy. Ona nie znała życia, nie miała tętniącego nim ciała. Tak, była w pewien sposób nieśmiertelna, lecz to jej nie wystarczało. Ona chciała czuć ból i strach, ona chciała napełnić się biciem serca, ona chciała wiedzieć, co to znaczy cierpienie, które przecież jest tak bardzo ludzkie.
- I co uczyniła?
- Wykradła jeden z pionków szachownicy życia i odtąd posiadła ciało, poznała smak cierpienia, tęsknotę taką, która nie rozrywa ciała, pod wpływem, której nie pękają mury, lecz taką, która osiada gdzieś na dnie serca, można ją ujrzeć w kolejnych minutach, gdy cicho przez nie przemyka. I już wiedziała, czym jest życie.
- Gdzie teraz ona jest?
- Siedzi na tej ławce, z wykradzionym ciałem i nie śmie dotykać cię spojrzeniem, bo boi się znów tęsknić.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 30.10.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46485 | Użytkownicy: 3565
Online(17): 11 gości i 6 zarejestrowanych:
exother, Kamil M. Jaszczak, Stefan B., Darksio, 77majka77, subtelny demon