warto go przeczytać
Pseudonim: minni
Wpatrywała się w zabrudzone okno zakładu. Pierwszy raz w święta będzie sama, bez rodziny, bez nikogo. Przecież teraz nikt się do niej przyznaję. Walczyła o rodzinę, oto żeby była dobrze. Z tego wszystkiego wylądowała TUTAJ w największym poprawczaku w Hamburgu.
- Emma Fischer,telefon do Ciebie – zawołała donośnie sekretarka. Brązowowłosa leniwie wstała z krzesła i poszła za starszą kobietą. Ta podała jej telefon do ręki i zamykając drzwi wyszła z pomieszczenia. Emma w słuchawce usłyszała głos swojej matki.
- Dziecko !Wiem, że się zawiodłaś, ale naprawdę pierwszy raz zdarza się nam taki wyjazd, a Ty dobrze wiesz, że nie możesz jak na razie wyjechać z kraju.
- Przecież wiem, mamo. Zostanę TUTAJ. Przecież nie jest tak źle.
-Wiedziałam, że zrozumiesz. Muszę kończyć. Wesołych świąt. – powiedziała szybko i rozłączyła się. Emma ruchem ręki pokazała, że skończyła rozmowę i wyszła z gabinetu.
- Akurat teraz muszą jechać na te pieprzone Karaiby. – mruknęła do siebie i poszła do swojego pokoju, dzieliła go z dziewczyną, która przebywała TU za nieletnią prostytucje. Niestety jej już nie było. Nawet ona wyjechała STĄD na święta. Wyciągnęłamp3 z szafki i położyła się na łóżku. Nie miała NIC do roboty,zniszczyła tylko święta jednej z opiekunek, która będzie musiała z Nią zostać. Gdyby tylko można było cofnąć czas, tak zwyczajnie. Z nudów zaczęła nucić z wokalistą Much.
I tak jak teraz nie ma to znaczenia, że
Zasypiamy byle gdzie, oddychamy tym co jest na"pe".
I od niechcenia mamy te marzenia, gdzie
Trochę jaśniej robi się i trochę cieplej też.*
Wcale nie umiała śpiewać, nie umiała gra na gitarze, nie umiała robić ładnie zdjęć, nie uczyła się bardzo dobrze. Zawsze była gorsza od swojej starszej siostry. Wiecznie wszystkim zawadzał jej styl bycia, jej znajomi. Hm.Znajomi ? Wszyscy się teraz odwrócili od niej. Po co znać kogoś kto przebywa w poprawczaku, może nie w tym dla najgorszych, ale jednak. Zakład poprawczy zawsze jest tym najgorszym gdzie może przebywać może nastolatek. Ona tam trafiła… Wystarczyło jedno pobicie.
I biorę bez pytania to co mam do zabrania.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 09.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46485 | Użytkownicy: 3565
Online(52): 43 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Kamil M. Jaszczak, aubrey, Stefan B., jazzu, Mii, Marionetka, RattyAdalan, Fał