Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt

Duch nieśmiertelny

Siedzę krzywo w obrotowym fotelu z jedną nogą podwiniętą. Na biurko pada światło z przysypanego śniegiem okna dachowego. Bardzo idealne światło. Sprawia, że przedmioty w jego zasięgu są barwy jasnej, subtelnie błękitnej, gdzieniegdzie wpadającej w szarość. Poświata ciągnie się do miejsca, gdzie harmonijnie przechodzi w następną, bijącą z przeciwległego okna, być może jeszcze bardziej doskonałą. Razem tworzą tunel światła, w którym wszystko jest piękne i święte.
Obawiam się, że przez błękit.
Przedmioty dookoła są tak dynamiczne i tak statyczne, jak to tylko możliwe.
Gryzę poranione palce, pomimo, że czuję wewnętrzną naganę. Nie mogę w ten sposób znieważać światła. Czuję się przez to taka mała i przyziemna, ze swoją krwią i wydzielinami. Tkanki człowieka tak bardzo ograniczają umysł.
Jestem ubrana w ciemne, granatowe, luźne ubranie. Ciepłe i bezpieczne. Jest mi zimno w nogi i czuję, jakby mnie to oczyszczało i było niezwykle ważne. Bardzo wyraźnie odczuwam, że gdzieś w klatce piersiowej, w punkcie gorąca i ciężkości znajduje się moje serce. Gdzieś w głowie istnieje podobny punkt. Nie drażnią mnie, ale mam im za złe, że zaburzają mistykę tej chwili.
Chciałabym poczuć ją w zupełności.
Duch nieśmiertelny, nieograniczony. Może wszystko (?)

Światło ciemnieje. Jeszcze chwilę mogę być w mój błękitny sposób szczęśliwa.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 17.02.2012r.

1     

Marybeth 17 02 2012 (22:43:58)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Od początku zastanawiałam się, co właściwie miałaś zamiar przekazać ową miniaturą. Nie mam doświadczenia w ocenianiu tego typu prac, ale staram się być obiektywna.
Najbardziej spodobał mi się Twój styl. Masz lekką rękę do pisania nieco skomplikowanych zdań i to bardzo się chwali. W jednym miejscu (bodajże) zabrakło przecinka, a w innym zamieniłam go na spójnik "i". Sądzę, że teraz praca będzie o wiele bardziej czytelniejsza.
Nadal nęka mnie obrany przez Ciebie temat, gdyż nie potrafię jednoznacznie określić, na czym Ci zależało. Jednak chyba chodzi o to lekko niebieskawe światło, które tak zainteresowało Twoją bohaterkę. Spoglądając na nie, wyciąga mnóstwo wniosków. Poza tym nie spodobało mi się zdanie o gryzieniu poranionych palców. Z początku sądziłam, że może chodziło Ci o paznokcie, jednak te nie mogą być poranione.
Zastanawiałam się również nad tym, jaką mam w końcu wystawić Twojej pracy ocenę. Ostatecznie wystawiam Tobie czwórkę z minusem i patrząc na to, że jest to Twój pierwszy tekst na portalu, życzę dalszego czerpania przyjemności z pisania i mnóstwa sukcesów.
Pozdrawiam. :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46485 | Użytkownicy: 3565
Online(54): 45 gości i 9 zarejestrowanych: exother, Kamil M. Jaszczak, aubrey, Stefan B., jazzu, Mii, Marionetka, RattyAdalan, Fał

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl