warto go przeczytać
Pseudonim: Pyriel
Kwietniowe popołudnie, wszystko budzi się do życia. Młode pary zaczynają się migdalić na ławkach w parku. Ptaki powróciły z dalekich krajów, kwitną kwiaty.
Gdzieś za miastem w pewnym domku urządzane jest barbecue. Grupka ludzi chichocze, śmieje się, pani domu przynosi napoje. Prawdopodobnie pan domu pichci coś przy grillu
- Mauryś gdzież Ty? Kiełbaski już gotowe – zapytał radosny głos starszego mężczyzny .Właściwie dojrzałego ,wyglądał na czterdzieści parę lat.
- Idę taaato! Bawiliśmy się w berka – odpowiedział młody Maurycy.
Istna sielanka niczym Eden. Z dala od miasta żyje szczęśliwa rodzinka. Tatuś z dobrze płatną pracą, wciąż urocza i jakże sympatyczna mamusia, radosny i inteligentny synuś plus grupa przyjaciół.
Goście zebrali się przy stoliku ogrodowym, jedzenie i napoje zostały podane.
W pewnym momencie z miejsca wstaje ojciec chłopaka.
- Kochana rodzino, przyjaciele! Dziękuję wam za przybycie, chciałem przypomnieć pewną dość starą maksymę, którą często głosił mój dawny przyjaciel. Carpe Diem moi drodzy, carpe diem! A teraz jedzcie te cholerne kiełbaski!- Żartobliwym tonem rozkazał Błażej.
Dzień dobiegał końcowi, goście się rozchodzili. Mały Maurycy poszedł spać.
W końcu Błażej mógł porozmawiać ze swą małżonką.
- Karolino, kocham Cię...
- Ja ciebie też, mój drogi, a nawet bardziej - odpowiedziała mu Karolina.
- Wiesz myślę czasem, że to poprzez śmierć Maurycego się zmieniłem. Pamiętasz, po jego pogrzebie umówiliśmy się…
-Oczywiście, że pamiętam. Strasznie to przeżywałam, pamiętam nasze spotkanie, było dość melancholijne, potem następne, aż znów się zakochaliśmy. Właściwie to nigdy nie przestałam Cię kochać.
- O szlag, bym zapomniał „Memento Mori”, moja droga. Jutro rocznica. - Zadumał się Czyżyk.
Noc jest o tyle interesująca, gdyż po niej zawsze nadchodzi dzień.
Tryumf światła nad ciemnością, dobra nad złem, koniec i początek. Gdzieś na pewnym cmentarzu małżeństwo wraz z synkiem zapala znicz na porzuconym grobie..
Czasem trzeba coś stracić, aby coś zyskać.
Czasem prawda objawia się poprzez cierpienie.
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 14.07.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46485 | Użytkownicy: 3565
Online(12): 10 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Mii