Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt

***

Kościół w delikatnym blasku księżyca tej nocy kreował nieokreślony sekret. Naciskając na mosiężną klamkę musiała użyć siły, aby ruszyć z miejsca masywne drzwi, ukazując swoim oczom ciasne wnętrze kruchty. Zapach stężałej wody, którą rozproszyła dotykiem kruchych palców stał się intensywniejszy. Jej nozdrza pochłaniały łapczywie drobiny wspomnień rozproszone w powietrzu. Czarne źrenice przyzwyczajone do mroku, szybko pomogły jej się znaleźć w przestronnej nawie. Tylko stukot obcasów o marmurową posadzkę rozpraszał spokój. Jednak ich dźwięk ustał po kilku sekundach, gdy jej kobieca sylwetka przemknęła do jednej z pierwszych ławek po prawej stronie. W danej chwili liczyła się tylko tajemnicza kobieta i jej cichy szept. Wszystko inne nie miało znaczenia.
- Panie, przepraszam – odrzekła.

Gdzieś w oddali tej nocy wielka łza spływała po policzku małej dziewczynki. Drobne kolana przyłożone do brody drżały. Łkała, opierając o krawędź dziecięcego łóżka ciało ubrane w lekko wyblakłą piżamkę, którą dostała na święta. Jej mama nie lubiła, gdy chciała ją zakładać, ale dla dziecka była wyjątkowa. To ostatni prezent, który wspólnie kupili jej rodzice.

***

Zamknęła oczy w pragnieniu zniszczenia wszystkiego ciemnością. Czerń. Wstrzymała oddech. Nie czuła nic, starała się nie myśleć o niczym.
Odpinając ostatni guzik płaszcza natknęła się na swoje odbicie w lustrze. Błękitne oczy spod wachlarzu starannie pomalowanych rzęs były lekko wilgotne. Wchodząc po schodach musnęła skroń kantem dłoni, ocierając delikatną łzę. Musiała być silna.
- Obiecałam – szepnęła.
Odgłos stawianych stóp na posadce prawie nie odbijał się od ciszy. Z lękiem w duszy otworzyła drzwi wchodząc do pomieszczenia, w którym mogłaby zginąć. Miała przy sobie całe swoje życie.
- Całus na dobranoc, skarbie – powiedziała cicho.
Widząc czerwień szminki na policzku dziewczynki, po raz pierwszy tego wieczoru poczuła odrazę. Zsunęła się na ziemię, zakrywając dłońmi policzki mokre od łez.


To była kolejna samotna noc, którą przypieczętowała utratą godności.
- Dla Ciebie wszystko, córeczko.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 17.06.2011r.

1     

Ironiczny 19 06 2011 (12:11:04)

Użytkownik ocenił pracę na 4

I co ja mam napisać tekst dobry i interesujący co jest bardzo ważne w prozie ale też go nie do końca zrozumiałem ;/ ale nie będę już dążył do tego aby go w całości zrozumieć, wystarczy mi to co przeczytałem ;p . Pozdrawiam.

Ironiczna 18 06 2011 (20:02:51)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Muszę się zgodzić z pasiecznym. Też nie jestem pewna, jak rozumiem twój tekst, a jednocześnie wiele mnie w nim urzeka. Ma coś w sobie, mimo to, wymaga dopracowania. Chociażby ta nieszczęsna interpunkcja. Natrafiłam na sporo braków.
Ostatecznie, można by na to przymknąć oko, chociażby za twoje świetne opisy. Bardzo mi się podobają, są wyraziste, mocne, przemawiają same za siebie i, co najważniejsze, tworzą bardzo realistyczny obraz. Hmm, ode mnie będzie tyle, ponieważ pasieczny powiedział także parę zdań, które i mnie się nasunęły. Powtarzać i papugować nie lubię, dlatego tylko tyle. Myślę, że zasługujesz na czwórkę z racji tej interpunkcji.

pasieczny14 17 06 2011 (17:37:42)

Przeczytałem trzykrotnie twój tekst i mam problem. Mam wrażenie, że wiem co chciałaś w nim przekazać, ale z drugiej strony nie. Albo ze mną jest coś nie tak, albo to opowiadanie nie jest dopracowane.
Masz problem z interpunkcją. Miejscami praktycznie jej nie ma. Zdania (nie wszystkie) są zawiłe, nie czytelne, błędnie napisane gramatycznie. Czasami wystarczyłoby zmienić kolejność słów i tekst stałby się "lżejszy" w odbiorze.
Nie jestem znawcą i być może się mylę, ale bynajmniej ja mam takie odczucia, że pośpieszyłaś się troszkę.
Dam ci dobrą radę, choć nie musisz jej wcale słuchać, nim zdecydujesz się dodać swój tekst, kilkakrotnie zweryfikuj wszelkie niedociągnięcia. Sam niejednokrotnie spotkałem się z niezrozumieniem, dlatego godzinami poprawiam te same błędy we własnych tekstach. Pisarz musi się liczyć z tym, że choć on sam wie, co chciał przekazać, to czytelnik nie zawsze będzie w stanie go zrozumieć :)

Pozdrawiam :)




Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46484 | Użytkownicy: 3565
Online(11): 8 gości i 3 zarejestrowanych: exother, .moniaa., Cudak666

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl