Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Anonymous
O sobie: Jeszcze nie mam opisu, ale jak już ten fakt zauważę, to go zmienię
Napisanych prac:
- wiersze: 729
- recenzje: 37
- artykuły: 104
- wywiady: 19
- proza: 160

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 1384 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Czerwona płachta na N. J...." 16.10.2008
"Bazyliszek oswojony,..." 16.10.2008
"Antyseksualizm stosowany" 15.11.2008
"Patrząc na ludzi" 15.11.2008
"Kochająca lecz niekochana" 15.11.2008

Inne prace tego autora:
"Nasze życie to baśń do..." 15.11.2008
"Polak głodny to Polak zły." 16.10.2008
"Jak trwoga to do Boga." 15.11.2008
"Radość z życia" 15.11.2008
"Fragment dyskusji z mojego..." 15.11.2008


Najnowsze artykuły (wszystkie):
"Wolni, zjednoczeni,..." - sniadaniedolozka
"A kto powiedział, że..." - Lexie M.
"Kinemato...co?" - jazzu
"Małoletni wszechmogący" - Gracie
"Strażacy z OSP" - takijeden1
"Co i jak jemy?" - RedCherry
"Rapa Nui" - Gracie
"Co napisze czas o naszej..." - cichociemny
"Mikołaj z siekierą" - screamerty
"Zadławiony amerykańskim..." - screamerty

Ubuntu Feisty Fawn

Ubuntu 7.04 Feisty Fawn

Całkiem niedawno ukazała się najnowsza wersja Ubuntu o numerku 7.04, a od kilku dni mam okazje ją testować. Chciałbym w miarę możliwości przybliżyć wam ten system.

Zaczynamy od instalacji

Ściągnąłem najnowszą wersje ze strony ubuntu.com. Miałem mieszane uczucia, gdyż była to już 4 po Fedorze, SUSE i Mandrivie dystrybucja którą chciałem zainstalować. Ale uległem. Postanowiłem zainstalować.

Instalacja jest przeprowadzana z LiveCD, niezwykle prosta. Instalując Feisty Fawn, bawiłem się jednocześnie odpalonym z płytki.

W porównaniu do innych dystrybucji instalowanych przeze mnie śmiem powiedzieć, że Ubuntu ma najlepszy z nich instalator. W przeciwieństwie do innych distro dodano w najnowszej wersji eksport ustawień i plików z Windows'a. Jednak posiadam partycje NFST więc nie zostały one wykryte.

Partycjonowanie według mnie ciut prostsze niż w przypadku Fedory i prawie identyczne jak w SUSE. Podstawowy system plików to ext3.


Pierwsze uruchomienie

Po instalacji, trwającej koło 15 min, czas na następny krok. Pierwsze uruchomienie, pojawia się
menadżer logowania. Pierwsze co po zalogowaniu, to wchodzę w połączenia sieciowe. Pierwsze co pomyślałem: No i znów klapa, kolejna dystrybucja nie obsługująca mojej karty sieciowej, ale jak się okazało wystarczyło zmienić w ustawieniach sieciowych z Ipv4LL na dynamiczne pobieranie adresu przez DHCP i z listy wybranie odpowiedniej sieci. Po zapisaniu się ustawień odpalam Firefoksa i... działa internet. Ubuntu jest pierwszą dystrybucją w której bez kombinowania odpaliłem internet.

Idę dalej, poznaje system. Szukając w Google jakiegoś komunikatora (w moim przypadku Kadu) zorientowałem się, że mam do czynienia z czymś innym niż np. SUSE, ponieważ Ubuntu oparte jest na Debianie. Znajduje poradnik, na Kadu.net z opisem instalacji. Jednak nie działa... Po jakimś czasie docieram na forum Ubuntu.pl i znajduje rozwiązanie. Instalacja bardzo banalna.

Kolejną ważną rzeczą dla mnie było skonfigurowanie połączenia LAN, tak by na drugim komputerze z Windows XP działał internet. Nie obyło się bez drobnych problemów, ale jak zwykle wiedząc e Google przybywa na pomoc. Okazało się, że domyślnie w Ubuntu nie ma firewalla. Z pośród wielu przeglądniętych poradników i instrukcji wybrałem najprostszą: Instalacja programu Firestarter, dzięki któremu po odpowiednim ustawieniu udało się skonfigurować połączenie. No o kolejny program wyeliminowany.

Przeglądając sobie strony o Linuksach, w szczególności Ubuntu natrafiłem na ciekawy artykuł: 13 rzeczy do zrobienia po instalacji Ubuntu Feisty Fawn. Czytając, postanowiłem, że posłużę się tymi wskazówkami. Okazało się to dobre, gdyż prawie wszystko co niezbędne „dostałem”.
Jedyne co mnie martwiło to brak sterowników do karty graficznej. Jak wiadomo ATI (obecnie AMD) nie „robią” sterowników do swoich kart po Linuksy. Jako, że mam jeden z nowszych modeli nie mogłem się posłużyć otwartymi sterownikami, ponieważ nie wspierają najnowszych kart (od modelu X1600). Pominąłem ten krok, gdyż nie miałem ochoty na grzebanie w systemie.

Po kilku godzinach na Ubuntu miałem dość podstawowego motywu. Postanowiłem poszukać nowego na stronie gnome-look.org. Po przejściach z motywami KDE myślałem, że znów topornie mi pójdzie. Jednak nie, GNOME jest o wiele prostsze, bynajmniej dla mnie. Wystarczyło wskazać plik tar.gz i już – motyw zainstalowany.

Z resztą ustawień nie miałem problemu. Wszystko poszło gładko.
Zostało mi tylko przyzwyczaić się do Linuksa., co nie było trudne. Znalezienie odpowiedników Windowsowych programów na Linuksa wcale nie jest trudne. Ponadto instalacja trwa zaledwie chwilę i ogranicza się do jednej rzeczy: polecenia sudo apt-get install nazwa_programu (czasem należy dodać repozytoria)

Tak więc po pierwszych dniach z Linuksem zostaje z nim do końca.
Według mnie Ubuntu jest jednym z najlepszych systemów dla początkujących Linuksiarzy, oferujący prostotę, wygodę i funkcjonalność.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 15.11.2008r.

1     

Heko 08 12 2008 (20:12:00)

Zapomniałeś napisać o Neostradzie na Ubuntu, bo jej skonfigurowanie jest trudne. Ogólnie dobry tekst.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7839 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46483 | Użytkownicy: 3565
Online(12): 10 gości i 2 zarejestrowanych: exother, .moniaa.

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl