Prostota czy oryginalność?

Po dłuższej przerwie powracamy z cyklem Dekalog Młodego Poety. Na pytanie: Prostota czy oryginalność? odpowie Wiesław Janusz Mikulski – polski poeta, a także jeden z użytkowników naszej strony. Jego profil możecie znaleźć tutaj. Oto przed Wami to, co autor napisał: Przez wieki zapewne ludzie interesujący się poezją, zastanawiali się niejednokrotnie nad tym, co stanowi o jej pięknie, o wartości. Gdy czytam wiersze współczesnych poetów, również zastanawiam się nad zagadnieniem prostoty i oryginalności w poezji. Dzisiaj także warto rozważać ten problem dla dobra duchowego dobra duchowego człowieka; aby poezja piękna, która k s z t a ł t e m j e s t M i ł o ś c i (C. Norwid, Promethidion, w. 109) była nośnikiem nie tylko moralnego dobra, ale także uwrażliwiała nas na piękno. Rodzi się pytanie: czy poza zwięzłością wypowiedzi poetyckiej, ma być ona także pełna prostoty; czy też niekiedy oryginalność we współczesnej poezji nie jest czasem prostactwem czy też sprawia, iż wiersz staje się mało komunikatywny czy wręcz niezrozumiały. Mam tu na myśli stosowanie m.in. wulgaryzmów czy przesadne odwoływanie się do tekstów, dzieł kultury, które znane są tylko elitarnym kręgom czytelników. Czy taka "intelektualizacja" twórczości poetyckiej jest konieczna? Wydaje mi się, że nie sprzyja ona prostocie przekazu, choć pewnie nierzadko jest swoiście oryginalna. Każda twórczość artystyczna, w tym poetycka, winna być w jakiś sposób oryginalna, bo w przeciwnym razie byłaby powielaniem poprzednich wzorców. Ale oryginalność ta winna iść, jak sądzę, drogą artystycznego piękna, które przestaje nim być gdy autor stosuje język o wulgarnym, nie przystającym sztuce charakterze. Wiesław Janusz Mikulski, Ostrołęka



Płeć: mężczyzna
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 02.03.2010r.

1     

Faun Użytkownik wpmt 02 03 2010 (22:41:08)

Temat jest dość szeroki, a słowo oryginalność jest pojęciem zbyt abstrakcyjnym, dlatego problem można było rozwinąć. Intelektualizacja na tle wulgaryzmów nie jest żadną intelektualizacją. A czy jest konieczna i czy sprzyja prostocie przekazu? Myślę, że to nie ma w sobie znaczenia. Oryginalność a prostota jest kwestią podejścia. Co do wulgaryzmów to zgadzam się w zupełności...to jedynie "poetycka" anomalia będące przejawem prostackiego podejścia do sfery kontrowersyjności, tudzież uderzenia w serce mocniejszym przekazem, co można zrobić na setki innych sposobów, jakie daje język. Poezja jest ojcem języka i go wychowuje. Sfera prostoty a oryginalności to sfera bezkonfliktowa, czekam na rozwinięcie tematu

PookyFan Użytkownik 02 03 2010 (22:13:57)

Cóż, kolejna część.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(59): 59 gości i 0 zarejestrowanych: