Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Naute
Napisanych prac:
- recenzje: 1
- artykuły: 1
- proza: 1

Średnia ocen: 3.6
Użytkownik uzyskał: 10 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Europa i Azja" 22.02.2009
"Myśl morska" 25.12.2008
"O tym jak..." 27.12.2008

Inne prace tego autora:
"Europa i Azja" 22.02.2009
"Myśl morska" 25.12.2008
"O tym jak..." 27.12.2008


Najnowsze artykuły (wszystkie):
"Wolni, zjednoczeni,..." - sniadaniedolozka
"A kto powiedział, że..." - Lexie M.
"Kinemato...co?" - jazzu
"Małoletni wszechmogący" - Gracie
"Strażacy z OSP" - takijeden1
"Co i jak jemy?" - RedCherry
"Rapa Nui" - Gracie
"Co napisze czas o naszej..." - cichociemny
"Mikołaj z siekierą" - screamerty
"Zadławiony amerykańskim..." - screamerty

O tym jak...

O tym jak pasożytować, na ludzkich odruchach.

Ludzkich odruchach? Dlaczego akurat altruizm i zdolność poświęcania siebie dla słabszych miałby być cechą wybitnie ludzką. W świecie zwierząt odnotowano liczne przypadki podobnych zachowań, a znalezienie dla nich racjonalnego z punktu widzenia darwinowskiej ewolucji, wyjaśnienia sprowadza je do odwiecznej walki genów. Pomaganie sobie nawzajem leży w naszej naturze. Rodzina tak czy inaczej będzie miała podobny pakiet genów co my, więc jeśli nam się nie uda, to w myśl zasady że lepszy rydz niż nic, skłonni jesteśmy pomóc w przetrwaniu innym. W czasie rozwoju cywilizacji, pojęcie rodziny w kontekście chronienia genotypu zaczęło obejmować coraz to większe grupy społeczne.

Z upływem czasu nasza kultura zaczęła kolidować z naszą naturą. Jeśli jesteśmy skłonni wiele poświęcić, by pomóc rodzinie, poświęcić trochę, by pomóc znajomym, poświęcić niewiele, by pomóc obcym, to dlaczego tego nie zrobić. Przecież poświęcenie jest wpisane w naszą naturę. Pewien nurt literacki, szczególnie mocno wykorzystał tą drzemiącą ludzką naturę. Tak, oczywiście mowa tu o romantykach, którzy wmawiali czytelnikowi, że chwałą i zaszczytem jest poświęcić się, poświęcić się dla wartości tak abstrakcyjnej jak ojczyzna, w stopniu, w którym byłoby to trudne nawet, jeśli sprawa tyczyłaby najbliższych. Widać zatem ekspansję poświęcenia z naturalnej pomocy najbliższym, która proporcjonalnie ma o wiele większe znaczenie niż poświęcenie dla ojczyzny. W kontekście biologicznym lepiej rozpatrywać ojczyznę jako naród ją zamieszkujący. Olbrzymi zbiór jednostek, których podobieństwo genetyczne jest znikome.

Warto zauważyć, jak odwrócił się system naszych wartości. Pomagając niewielkiej, dążącej do jednej osoby grupie, o maksymalnym podobieństwie genetycznym, możemy zapewnić sobie częściowy sukces ewolucyjny. Poświęcając się dla grupy takiej jak naród, możemy pomóc większej grupie, ale nasz sukces ewolucyjny praktycznie nie istnieje. Sytuacja jest dziwna, gdyż zgodnie z tym założeniem na świecie powinni przeważać ludzie nastawieni w życiu egoistycznie (o ile wierzymy, że pewna część naszych zachowań jest efektem genotypu jaki posiadamy). Jeśli obecnie zaczynamy mówić o znieczulicy społecznej, to bez dwóch zdań będzie tylko gorzej.

To, z czym spotykamy się na co dzień jest równie nienaturalne jak to co na co dzień jemy, czy to, gdzie mieszkamy. Pomoc społeczna, pomoc ubogim, pomoc chorym i potrzebującym nie ma jakiegokolwiek naturalnego celu. Nagonka społeczna by pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują wzrasta od lat. Miniona dekada ukazując możliwość wprowadzenia ewidentnie niesprawiedliwych systemów socjalnych, potwierdza jak wielka jest potrzeba pomocy innym. Sprytnie przekierowane koryto tej rzeki dobrych chęci, przez tamę zwaną mas mediami doprowadzi w końcu do sytuacji, gdy pomoc nie będzie potrzebą, a obowiązkiem, bo pomagać, jak to się mówi z "dobrego serca", nie będzie chciał już nikt. A stanie się tak, gdyż ewolucji nie da się oszukać. Możemy ratować chorych i słabych, ale to wszystko do nas wróci w postaci coraz słabszych genów. Jedynym ratunkiem wydaje się inżynieria genetyczna, ale...

Właśnie, jest pewne "ale". Ochrona, pomoc, poświęcenie. Te wartości urosły w naszym społeczeństwie do tak absurdalnych rozmiarów, że gotowi jesteśmy postawić prawa zarodka nad prawa kobiet, prawa zwierząt nad prawa ludzi, prawa, właśnie, te wszystkie prawa. Coś tak abstrakcyjnego jak zapis na kartce, nad ludzkie życie, gdy obsługa szpitala nie może udzielić pomocy umierającemu na jego parkingu, bo pomocy udzielić może tylko w na terenie budynku. Miało być o pasożytowaniu, a jest o przeroście. Może dlatego, że pasożytują ci, którzy tworzą ten przerost.

Dobre wiadomości to te, które mówią o walce z bezwzględnymi lekarzami, którzy chcą odłączyć kogoś od maszyny podtrzymującej życie. Dobry program to ten, który ukazuje cierpienie wystarczające, by uronić łzę. Dobra fundacja to ta, która pewną część datków przeznacza zgodnie z założeniami programowymi. Dobry ksiądz to ten, który... żyje z datków wiernych i tego co dorobi na katechezie w pobliskiej szkole. A co gdyby wyłączyć pośredników? A co gdyby pozwolić umrzeć tym, którym nie da się pomóc i nie liczyć już na cud, który nigdy się nie zdarzy. A co jeśli tworzyć programy przedstawiające lepszy świat, który może stać się niedługo naszym udziałem. A co gdyby stworzyć jednolity system pomocy, tym którzy tej pomocy potrzebują, działający w oparciu o naturalną chęć pomocy, a nie urojony fakt, że wszystkim należy się tak samo. A co gdyby zlikwidować... właśnie, przestać się bawić i zacząć myśleć racjonalnie.

Chcę pokochać tą dziewczynę. Chcę wieść z nią udane życie. Chce doczekać się potomstwa i patrzeć jak dorasta. Chcę żyć dla najbliższych a nie dla najbardziej potrzebujących. To moje życie i taki jest mój wybór. Moje życie wcale wam się nie należy. Emocjonalne zakończenie wcale tu nie pasuje, ale o dziwo tak, ja też jestem człowiekiem.



Ocena: 3.333
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 27.12.2008r.

1     

Anonimka1826 09 01 2009 (00:22:21)

Musze przyznać, że zaciekawił mnie ten artykuł. Zakończenie jest również ciekawe. Zostawiam 5, naturalnie. :)

Heko 28 12 2008 (22:06:38)

Super. Jeden z najlepszych jakie tu są.

Pcheła 27 12 2008 (12:16:36)

Łał. Bardzo dobry felieton, a zakończenie jak najbardziej pasuje. ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7818 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1586 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46229 | Użytkownicy: 3555
Online(32): 29 gości i 3 zarejestrowanych: exother, Kamil M. Jaszczak, Zygmunt Krasiak

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl