Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Anonymous
O sobie: Jeszcze nie mam opisu, ale jak już ten fakt zauważę, to go zmienię
Napisanych prac:
- wiersze: 729
- recenzje: 37
- artykuły: 104
- wywiady: 19
- proza: 160

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 1384 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Czerwona płachta na N. J...." 16.10.2008
"Bazyliszek oswojony,..." 16.10.2008
"Antyseksualizm stosowany" 15.11.2008
"Patrząc na ludzi" 15.11.2008
"Kochająca lecz niekochana" 15.11.2008

Inne prace tego autora:
"I nadszedł czas, że..." 16.10.2008
"Miłość idealna." 15.11.2008
"Kino wojny" 16.11.2008
"Życie jak "Milionerzy"" 12.10.2008
"Nowe życie z tysiacem pytań." 16.11.2008


Najnowsze artykuły (wszystkie):
"Wolni, zjednoczeni,..." - sniadaniedolozka
"A kto powiedział, że..." - Lexie M.
"Kinemato...co?" - jazzu
"Małoletni wszechmogący" - Gracie
"Strażacy z OSP" - takijeden1
"Co i jak jemy?" - RedCherry
"Rapa Nui" - Gracie
"Co napisze czas o naszej..." - cichociemny
"Mikołaj z siekierą" - screamerty
"Zadławiony amerykańskim..." - screamerty

Jak trwoga to do Boga.

Dostałem od pewnego człowieka e-mail takiej treści: "Boga nie ma. Życia po śmierci nie ma. Raju też nie ma."

Oto co mu odpisałem (wersja poprawiona):
Bardzo szanuje to co napisałeś, bo w większości chwil mojego życia tak właśnie myślę. Mam nadzieję, że jesteś człowiekiem, dla którego najważniejsza jest prawda. Liczę więc, że uważnie przeczytasz to co napisałem i głęboko się nad tym zastanowisz. Otóż nie dawno jeszcze, przez głowę ciągle przechodziły mi myśli, które zawarłeś w tych trzech zdaniach.
Nie dawno moja rodzina i ja wprowadziliśmy się do nowego domu. Pewnej nocy przyśniło mi się, że jestem w nim sam i krzątam się po nim w środku nocy. Nagle nie wiadomo skąd pojawia się jakaś nieznajoma, bardzo stara babcia. Czuję coś co można nazwać aurą tajemniczości lub też paranormalności...W związku z tym, że wiele razy życie pokazało mi, że nie wszystko jeszcze wiem i że zawsze powinienem liczyć się z zaskoczeniem, zachowuję spokój. Pytam ją: "co pani tu robi?". "Ja tu mieszkam za ścianą" - odpowiada. "Jak to? Przecież to nie jest blok tylko dom, tu nikt nie może mieszkać za ścianą! Proszę stąd wyjść!" - oburzam się. Staruszka wychodzi. Nie jestem mocno przerażony. "Jakaś biedna wariatka." - myślę. Nastrój, o którym przed chwilą wspomniałem nie opada. Na dodatek wnętrze domu nie jest podobne do tego z rzeczywistości. Zwracam się w myślach do Boga: "Aha. Wiem o co Ci chodzi, chcesz mnie przestraszyć, żebym znowu mówił, że jednak jesteś. Zobaczymy czy ci się uda. Pewnie tak, bo już się trochę boję. W sumie nikogo teraz przy mnie nie ma. Co mam do stracenia? Zostaje mi tylko modlić się do Ciebie. Prawda jest taka, że teraz tylko Ty jesteś moją ostatnią nadzieją. No zobaczymy co wykombinowałeś." Gdy jestem w kuchni zainteresowanie moje wzbudzają tajemnicze drzwiczki, które są wmontowane w ścianę, na wysokości mojej klatki piersiowej. Są mniej więcej takiej wielkości takie jak te, które montuje się w kominkach. Jednak nie były wykonane ze szkła, ale z blachy. "Do czego mogłyby służyć?" - zdziwiłem się i otworzyłem je. Nie trudno się domyśleć - zobaczyłem tam staruszkę. Kobieta, szyjąc na maszynie, powiedziała do mnie: "Widzisz - mówiłam Ci, że tu mieszkam"."O k...a!" - To było to, co powiedziałem gdy widok ten ukazał się moim oczom. Nie mogłem w to uwierzyć. Byłem przerażony. "Rzeczywiście - nic mi nie pozostaje" - pomyślałem i zacząłem się modlić: "Tyś moim jedynym Bogiem i moją ostatnią nadzieją. Niech to się szybko skończy, niech przestaną się już dziać te dziwne rzeczy".

Jaki jest sens tej opowieści? Gdy się obudziłem, pierwszą moją reakcją był śmiech. "I to miało mnie przestraszyć?" - pomyślałem. Naturalną rzeczą było dla mnie po prostu o tym wszystkim zapomnieć. Jednak coś mi kazało zastanowić się nad tym snem. Stwierdziłem, że jak odniosę go do rzeczywistości, może ukażą się przede mną jakieś sensowne myśli. Zacząłem prowadzić monolog wewnętrzny: "Bez wątpienia, przynajmniej raz w swoim życiu będziesz czuł się przerażony i bezradny - w chwilach przed swoją śmiercią. Nie zapominaj, że kiedyś na pewno umrzesz! Wtedy też będziesz mówił, że Boga nie ma, życia po śmierci nie ma, raju też nie ma? Być może umysł ludzki nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć. Czyż jest absolutnie pewne, że po śmierci jest nicość? Nie.

Załóżmy, że umiera człowiek idący przez swoje życie ścieżkami racjonalizmu i wolnomyślicielstwa. Nie w głowie była mu wiara w cokolwiek. On wątpił, poszukiwał prawdy, rozwijał swoje zdolności. Korzystał też z uciech życia, starał się tryskać humorem, był towarzyski, pragnął miłości. Ludzie na pewno będą go miło wspominać. Wyznaje on przed śmiercią: "JAK ŻYŁEM?-OCENIĄ LUDZIE. KOMU ZASZKODZIŁEM - PRZEPRASZAM I PROSZĘ O WYBACZENIE. BOŻE, JEŚLI ISTNIEJESZ, PRZYJMIJ MNIE DO SIEBIE JEŚLI JESTEM TEGO WART." Czyż nie ma człowiek taki PRAWA DO NADZIEI na nagrodę po śmierci?

Oczywiście dochodziłem później w myślach do ateizmu wielokrotnie. Jednak za każdym razem mówiłem sobie: "Nie bądź naiwny! I tak będziesz chciał skorzystać przed śmiercią z tego prawa do nadziei. A przecież śmierć może cię spotkać w każdej chwili."



Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 15.11.2008r.

1     

lili.szczepaniak 15 11 2011 (22:17:27)

Wartosciowa opowiesc

Heko 14 12 2008 (11:20:50)

Niezła fabuła. 5

Pcheła 24 11 2008 (00:22:48)

Bardzo ładnie.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7818 | Artykuły: 263 | Recenzje: 234 | Proza: 1586 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46229 | Użytkownicy: 3555
Online(28): 27 gości i 1 zarejestrowanych: exother

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl