bezsenne noce
bezsenny świat
koszmary czają się za rogiem
pułapka snu dogania nas
ta otchłań senna wciąż trwa
gdzie sen i jawa mieszają się
gdzie dzień z nocą walkę toczą
tam jestem
tam gdzie bezsenność scenariusz pisze
pomiędzy niebem a ziemią
zatęsknisz
zapłaczesz
za późno
wiedz że bezsenność wciąga mnie
na wieki
działaj
twórz
i kochaj
póki możesz...
Ocena: 2.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 14.03.2010r.
Faun
16 03 2010 (23:40:17)
Użytkownik ocenił pracę na 2
Na początek informacja: wielokropek posiada trzy kropki i niech ktoś z redaktorów to poprawi. Po drugie to ten wielokropek jest przede wszystkim zbędny w całej pracy. Zakończenie razi swą infantylnością, całość kuleje pod względem płynności czytania. Wydaje mi się, że też za dużo chciałaś powiedzieć i w tym natłoku myśli okazało się, że praca jest o wszystkim, a zarazem o niczym. Powtarzasz w sposób nieprzemyślany tytuł. Pojawia się kilka banalnych rymów, w ogóle to z wiersza wypływa pewien chaos formy. Pomysłu oryginalnego zabrakło, forma również nie zachwyca. Przedstawiłaś temat bezsenności w najbardziej ogólnikowy sposób. Przykro mi, ale w moich oczach praca nie ma zbyt wielu walorów artystycznych
Użytkownik ocenił pracę na 3
Za każdym razem, gdy czytam o bezsenności mam obok siebie wrażenie, że już to było. Bardzo dużo jest wierszy o nocnych marach, niekoniecznie to dobry wybór. Sen jest piękny, gdy potrafimy go opisać ciepłymi słowami. Twój wiersz ma niestety – nie lubię – budowę ciągłą, nie ma podziału na strofy, co utrudnia odbiór tematu. Na końcu coraz bardziej rozdrabniasz i w wersie zostaje po jednym wyrazie – troche jak rozmowa z wlasną duszą, jak monolog. W tym wierszu nie ma ciekawego słownictwa, metafor, określeń. Jest trochę nudny, trochę statyczny. Powinnaś to, że jest wolny nadrobić słownictwem, ciekawym i powalającym. Mnie nie zaskoczyłaś. Mam wrażenie, jakby z końcem było to rozwlekanie tematu na siłę, jakby brakło Ci weny, pomysłu na siebie w tym wierszu. Czy naprawdę tęsknisz na bezsenność? Dla mnie nie brzmi to realnie, jest kiepsko odegranym teatrem poezji, który do mnie nie przemawia i ani trochę nie komponuje się z opisywaną… ‘codziennością’ poety. Nie trafiasz do mnie swoim stylem pisania, oraz statycznością w wierszu, a nawet cofaniem się.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 5085 | Artykuły: 233 | Recenzje: 119 | Proza: 774 | Wywiady: 48 | Komentarze: 28116 | Użytkownicy: 2435
Online(10): 9 gości i 1 zarejestrowanych:
Ilveran
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl