warto go przeczytać
Autor książki: Becca Fitzpatrick
Rodzaj: Powieść fantastyczna
Język: Polski
Stron: 325
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte
Do napisania tej recenzji, zabierałem się ponad godzinę. Wszystko przez to, że nie miałem zielonego pojęcia, co począć z tytułem, do którego – po przeczytaniu – nie potrafiłem się ustosunkować. A to dlatego, że łączenie fantazji pisarskiej z wierzeniami religijnymi, wydawało mi się w pewien sposób bluźnierstwem. Że nikomu nie wyjdzie to na dobre. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak ogromne było moje zdziwienie, gdy z każdą kolejną stroną, przekonywałem się, w jak wielkim jestem błędzie. Nie sądziłem, iż relacje pomiędzy autorem i czytelnikiem, na płaszczyźnie stosunku do własnej wiary, mogą być tak… subtelne. Nie zmienia to jednak faktu, że do debiutanckiej książki Becci Fitzpatrick, podszedłem z większym dystansem, niźli zwykłem to czynić w stosunku do powieści fantastycznych.
Zarysowana przez autorkę fabuła, przedstawia się dość konwencjonalnie. Pewnego dnia, podczas lekcji biologii, szesnastoletnia Nora poznaje Patcha – zabójczo przystojnego i nieziemsko tajemniczego młodzieńca, któremu szybko udaje się zawładnąć jej sercem i myślami. Niestety los chciał, że w momencie pojawienia się uczucia, w życiu Nory zaczynają dziać się niezwykłe rzeczy. Nic nie wskazuje na to, że niewytłumaczalne zdarzenia są jedynie początkiem nadchodzących kłopotów. Dziewczyna trafia w sam środek odwiecznego konfliktu pomiędzy Upadłymi i Nieśmiertelnymi.
Co łączy Norę z biblijnymi stworzeniami? Kim jest tajemnicza postać w kominiarce, czyhająca na jej życie? Komu tak naprawdę może zaufać? Jaką w tym wszystkim rolę odgrywa Cheszwan – okres zwany "gorzkim”? Czy uda się zachować tajemnicę, które skrywa w sobie Patch? Nie będę zdradzał. Dodam tylko, że Nora musi nauczyć się dostrzegać życie takim, jakim jest naprawdę…
Powieść Becci Fitzpatrick napisana jest prostym oraz zrozumiałym językiem, pozwalającym na to, aby do lektury zasiadły przede wszystkim osoby młode - nastoletnie. Dzięki pierwszoosobowej narracji, wypowiadane przez bohaterów kwestie są niezwykle dojrzałe i odpowiednio dostosowane do odbiorców. Ogromna płynność w prowadzeniu akcji dodatkowo ułatwia czytanie, dając możliwość ukończenia książki w jeden wieczór. Dzieło jest naprawdę przyjemną odskocznią od codzienności.
Niewątpliwie są to najważniejsze zalety debiutanckiego dzieła amerykańskiej pisarki. Na szczęście nie jedyne. Poza wysuniętymi przeze mnie powyżej wnioskami, należy dodać, że książka oferuję szeroką gamę niespodziewanych zwrotów akcji, które intrygując, budują pełne oczekiwania napięcie.
Z głębokim żalem i smutkiem muszę stwierdzić, że powieść posiada dwie – za to, jakże znaczące! – wady. Po pierwsze; już od samego początku można przewidzieć, jak zakończy się znajomość Nory i Patcha. Pomijając wszystkie techniczne zalety książki, do jej przeczytania popycha jedynie nieodparta chęć, zapoznania się z perypetiami głównej bohaterki, które mają doprowadzić do frapującego zakończenia i rozwiązania zacnej intrygi. Po drugie; niektóre wyjaśnienia dotyczące zasad funkcjonującego świata są mało przejrzyste i klarowne. Czytając książkę, można odnieść wrażenie, że poznaje się dopiero zalążek całości, jednak przy oczywistych nawiązaniach do określonych zdarzeń, możemy poczuć pewien niedosyt.
Zmierzając do końca recenzji, chciałbym raz jeszcze podkreślić i uwydatnić wszystkie zalety, a także defekty powieści. W pierwszej kolejności przypomnę, że tytuł wart jest każdej poświęconej mu chwili, a ukończenie książki może sprawić nam naprawdę ogromną frajdę oraz satysfakcję. Nie znaczy to jednak, że Becca Fitzpatrick umiejętnie dostosowała treść swego utworu do szerszego grona odbiorców. Moim zdaniem osoby dorosłe, nie koniecznie docenią walory tej powieści.
Dlatego też reasumując, pragnę powiedzieć, że jeśli wciąż masz –naście lat, to ta książka jest zdecydowanie dla Ciebie! Z szaleńczą rządzą, będziesz mógł, albo mogła, brnąć przez kolejne strony z uśmiechem na twarzy, napięciem na duszy i smutkiem w sercu.
Ale cicho sza… - Pamiętajcie – Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem…
Zalety:
- Prosty, zrozumiały język
- Niezwykle dojrzałe kwestie
- Płynność fabularna
- Nagłę zwroty akcji
- Ciekawa fabułe
Wady:
- Przewidywalność
- Niedosyt
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 22.02.2010r.
Statystyki: Wiersze: 5084 | Artykuły: 233 | Recenzje: 119 | Proza: 774 | Wywiady: 48 | Komentarze: 28112 | Użytkownicy: 2435
Online(21): 17 gości i 4 zarejestrowanych:
Ironiczna, anyway, exother, Pawlak