Moje - 3241531. Tylko jestem teraz na komorce, wiec za wiele nie pogrzebie ze skryptem.
Na starszej wersji, którą posiadam, jest ok.
cudzy
30 07 2010 (16:58:38)
Ależ proszę Mr.Radku, Twoja "okładka" w recenzji została zmieniona. ;]
jazzu
01 05 2010 (21:58:30)
Późno wróciłem i nie wiedziałem czy jesteś;p poza tym po przemęczeniu nie mam siły włączyć mózg;p
jazzu
01 05 2010 (20:41:21)
Jeżeli chodzi o skróty literowe to akurat od imienia Stanisław może być skrót St. :) a interpunkcja u mnie jest do wyćwiczenia, bo zdarza mi się na czuja to robić, a zw. frazeologiczne to chyba nawyk z poezji;p Ale i tak dzięki za komentarz:)
Słuchaj co do mojego artykułu o egzaminie gimnazjalnym to osobiści uważam, że pierwszy akapit jest potrzebny ze względu na to, ze nie każdy jak uważasz, wie na czym polegają tego typu testy. Wielu dorosłych nie orientuje się na ich temat, bo po prostu wporowadzono je stosunkowo niedawno. Watro ogólnikowo zawsze nakreślić co i jak tym niedoinformowanym. A jeśli chodzi o moja argumentację porównującą dwa tematy prac to owszem zgadzam się, że to wodolejstwo w obu przypadkach, ale w 2007 narzucone były przykłady z literatury i historii, w 2010 już nie. Na tym polegała różniaca trudności.
Sluchaj, mozesz nie robic ze mnie ostatniej ofiary? Pytałam się specjalnie i mam akceptować w wypadku takim prace od 3,5. Jesli byla odrzucona to kwestionuje czyjas ocene. Tak bylo, jest od dawna. Nie wiem, w czym widzisz problem. Praca zostala dodana drugi raz i akceptowana.
jazzu
24 04 2010 (22:49:00)
Spoko, do usług.
jazzu
24 04 2010 (22:45:41)
Z tego co pamiętam do akceptacji wystarczy 3, a to, że wyciągnąłem wiersz oplutego to z powodu, że nie zasługiwał na odrzucenie. Maria musi się jeszcze podszkolić, ale damy radę:)
Ok panie wszystkowiedzący jesteś taki dobry? To mi pomóż proszę. Nie wiem w jaki sposób: e-mail, GG, portal. Hm?
"niedowartościowana nastolatka" - pozostawię bez komentarza.
Rozumiem, że nie każdy zgadza się z moimi poglądami, ale nie można oblewać człowieka gównem. Tak się nie robi.
I nie ciekawe dlaczego tak bardzo czepiasz się o mój ton, bo Twój wcale nie jest lepszy.
Twoim zdaniem jest to naiwne podejście. Szkoda, że Ci do głowy nie przyszło, że to właśnie bogatym dzieciakom odbija szajba na szpanerskie trendy pod wpływem hormonalnych zamian i niestety cierpią na tym osoby, które sięgnęły po taką formą ucieczki od problemu.
Taki mądry jesteś? Ok zgadzam się z Tobą, ale ja nie opisuję bogate przypadki tylko biedne, wybacz, że jestem wrażliwa a Twoje komentarze doprowadzają mnie do płaczu. Powinieneś czasem okazać ztrochę zrozumienia początkującym. Nie, TY jesteś przecież najmądrzejszy. Nie podoba mi się w jaki sposób patrzysz na to co dotyka tych, którzy zboczyli na złą drogę, bo nie mieli przykładu. Gadasz jak inni, że to ich wina, bo przecież poszły do łóżka i te biedne i bogate. To teraz bracie w ramach argumentu Ci powiem, że jesteś żałosny, bo zazwyczaj się mlodzi pakują do łóżka gdy nie rozumieją sprawy seksu i został im dany do odbioru podświadomego zły przykład. Odpowiedzialni za doinformowanie dziaciaków są rodzice i nauczyciele, a nie Internet i jego tanie podróbki pornoli, które tylko wzbudzają agresję seksualną.
Wrzos
11 04 2010 (12:09:29)
Co do odrzucenia mojej pracy-jestem jedynie ciekawa czy jeśli nie nadaje się ona na recenzję, to czy można zaliczyć ją do jakiegokolwiek innego działu?
Możesz wierzyć albo nie, ale dopiero teraz po przeczytaniu tego komentarza zauważyłem ocenę przy newsie. I może szkoda, bo nawiązałbym do tego wcześniej, ponieważ news jest newsem - informacją, jaką chciałem przekazać wszystkim, którzy zanim włączą tv czy radio, bądź zaglądają na onet, wchodzą do nas. W sumie nawet nie mam się za co mścić, bo nic co napisałem nie podlega jakiejkolwiek ocenie. Są to fakty. Nie mam zamiaru podawać argumentów, które możesz znaleźć w internecie multum, nadmienię tylko: działalność w "Solidarności" i edukacja pracowników, aktywne działanie w sprawie pojednania polsko-żydowskiego, dalej pomoc Gruzji, wyniesienie, a może raczej uhonorowanie walczących polaków i uczczenie pamięci ich działań, mających za zadanie zniweczenie planów komunistów... mógłbym wymieniać dalej, ale po co? Postać światowa, oczywiście zdarzały mu się różnego rodzaju potknięcia na drodze politycznej, ale nawet Ty nie jesteś doskonały:)
Oczywiście, że mam ich mnóstwo. Jednak wiedząc, że potrafisz czytać, ze zrozumieniem, poproszę Cię o to, abyś zapoznał się z jego biografią. Znajdziesz tam wiele rzeczy, dla których można uznać Lecha Kaczyńskiego za nieprzeciętnego człowieka :)
Chodzi mi po głowie zwinięcie żagli. Jednak zanim to zrobię, mam prośbę. Mógł byś zerknąć okiem na dwa moje wiersze. I na komentarze do nich. Jeśli znajdziesz czas coś skrobnąć, będę zobowiązany. Pozdrawiam.
1) http://wpmt.pl/?mod=works&praca_id=11695 2) http://wpmt.pl/?mod=works&praca_id=11650
Dobrze, na przyszłość będę o tym pamiętać. A na przyszłość - nie mogłeś tego napisać na gg?
Przepraszam. Po prostu inni tak robili i myślałam, że tak jest OK. Zauważyłam, że jest z małej więc zmieniłam, bo podobno mają być z dużej. Wybacz, ale nie jestem tak długo w redakcji, jak ty, więc nie wiem wszystkiego. Uczę się jeszcze.
Nie rozumiem o co ci chodzi. Ja tylko poprawiłam tytuł, bo tytuły się pisze z dużej. Co w tym złego?
Mam problemy z gg. Będę późnym wieczorem lub jutro. Wypisali mnie i już jestem w domu. [;*]
Ja zazwyczaj usuwam spam. Ot, przyzwyczajenie. Życzę miłego wieczoru.
Jako spam traktujesz teksty czy komentarz?
fakt, faktem zrobiłem to na odwal. Nie z chęci napisania a z nudów. Obiecuję się poprawić:P
Sofie
19 03 2010 (20:20:52)
... masz rację, zapamiętam. ;)
Sofie
19 03 2010 (20:12:03)
Czyli dobrze myślałam. Wiesz, jeśli chodzi ci o mój opis, to w owym chodzi o całkiem co innego. :p no ale ok, wezmę sobie radę do serca.
Sofie
19 03 2010 (20:05:26)
Chodzi Ci o tą pracę napisaną kilka miesięcy temu w "ostatnio komentowanych"? :D
Sofie
19 03 2010 (20:01:31)
Inkwizycja na mnie. Radek, dobrze się czujesz? Lol :D
Prześlę w najbliższym czasie. Skoro mam się odróżniać to błyszcząc. Konwersacji również nie zamierzam ciągnąć i zaszkodzić redaktorowi też nie. Należę do pyskatych, ale nie francowatych. Pozdrawiam :)
Pretensja w oczach? Jeśli nie widzisz to nie oceniaj. Zapytałam grzecznie. Poprawię i wyślę.Będzie do kitu odrzucisz, a wymagania są po to by im sprostać. Piszę od niedawna, nie wymagam pochwał.
Myślałam, że właśnie mam się nie rozpisywać. Mam przesłać rozszerzoną wersję tego artykułu i sekszabawkach? Treść jest dużo bardziej rozbudowana tylko już w poważnym stopniu oparta na psychologicznej stronie i wpływie jaki mają na współczesny świat.
Przyczyna śmierci mojej bohaterki miała być przedstawiona w drugiej, planowanej przeze mnie części. Przykro mi, że tak oceniłeś, ale cóż, to ty jesteś redaktorem. Mogę powiedzieć tylko jedno. Wiem jak czują się takie osoby, bo sama próbowałam popełnić samobójstwo. Może ty tego nie czułeś, ale ja tak. To chce się zrobić tylko wtedy, kiedy nie ma się wyboru. Ja w ostatniej chwili znalazłam rozwiązanie... Nie należę do tych osób, które chciałyby się zabijać z jakiegoś głupiego powodu. Mnie i moją bohaterkę łączy jedna cecha: nasze powody wcale nie były bez sensu oraz nie byłyśmy emo. Noo, dziękuję za uwagę.
Radku czy 'nie ma - nieba' to rym niedokładny? Pytam, bo sama nie jestem pewna, a nie chcę popełnić jakiegoś głupstwa :)
Lilka
07 03 2010 (17:32:22)
Jak chcesz.
Lilka
07 03 2010 (16:57:27)
Przepraszam, zapomniałam. Kiedyś w końcu musi być ten pierwszy raz. A ''Iwem'' już ja się zajmę.
Wruum, wruuum, wruuuum. Właź na gadulca ;d
jazzu
04 03 2010 (18:53:27)
Mistrzu mam do Ciebie wielką sprawę niecierpiącą zwłoki, która może Ci się spodobać:)
Wybaczam łaskawie i z miłą chęcią :)
odbieram to jako koniec dyskusji wszelkiej :) zgodnie ze swą zasadą 'nic na siłę' nie męczę Cię dalej.
biorąc pod uwagę, że założeniem było, iż nikt Cię nie znajdzie to mejl faktycznie jest prowokacyjny;p niewdzięczna, tak, cała ja. Zła i podła.
jak na Łaskawce mało hojny xd pfff, błagać nie będę, ot co;p
już już, koniec stawiania siebie w zbyt dobrym świetle, tym bardziej, że zostałam postrzeżona hurtowo ;d daj mi swe gg, bo tamto mi się skasowało, a przecież nie mogę tutaj wiecznie pisać, czyż nie? oczywiście to żadne znak, że skasowało się, nie myśl sobie ;d
tak Łaskawco, dzięki Ci, że obdarzyłeś mnie są uwagą ;D ;p
To zacne i czcigodne z Twej strony;)
Widać chaos mej wypowiedzi był adekwatny do chaosu na Twym profilu:) o co chodzi...a bo przypomniałam sobie o Tobie, jak kiedyś rozmawialiśmy chwilę na gg przy sprawie Jutty z opowiadaniem i odezwałam się pełna dobrych chęci:)
no nic nic, niekonwencjonalna forma powitania, nie chciałam poirytować;]
No dobrze, już rozumiem. Faktycznie, pare niewartościowych słów nie ma żadnego znaczenia dla autora. No i przepraszam bardzo, że tak naskoczyłam. To się już więcej nie powtórzy;) P.S. A Panem Ż. prosze mnie nie straszyć, bo Pan Ż. mnie lubi, i na pewno by na mnie nie napadł;p
Bardzo przepraszam szanowne grono redakcji i użytkowników wpmt. Nie wiedziałam, że długosc, czy tresc komentarzy jest ścisle określona. Jeśli to tak bardzo państwu przeszkadza, to obiecuję, że to się już nie powtórzy.
Mówią, że "cel uświęca środki". Zrób coś, muszę z Tobą pogadać.
Będę czekać. Idę, dobranoc ;*** (czkam na mojego, cowieczornego, słitaśnego- wiesz co ;p).
Uff. W końcu. Radku, wcale nie prosiłam się o zmianę numeru, serio. Jak pamiętasz, przed Twoim wyjazdem dawałam komputer do naprawy. Zrobili mi format, w wyniku czego dostałam "w prezencie" nową wersję gg, a mój nr przepadł, gdyż hasło wejściowe miałam zapamiętane(nie pamiętam go), a ewentualny e-mail zmyślony. Także sam widzisz, musiałam założyć nowe i cholera jasna nie ma teraz z Tobą kontaktu ; Luby, nawet nie wiesz jak tęsknię za Tobą. Nie miałam jak odpisywać na te wszystkie, Twoje smsy, choć miałam na to ogromną chęć. Mam nadzieję, że się dobrze bawiłeś, obiłeś se tyłek na tych nartach i zrobiłeś multum pięknych zdjęć(a jak nie, to masz prze.srane;p). ;*
Proszę o wypowiedź na forum. Pozdrawiam ;)
Proszę o odezwanie się do mnie na gg: 11281153.
Ty mnie w ogóle nie rozumiesz i może przestań mówić, że ludzie, którzy wieszają się z takich powodów to kretyni. Zobacz, że są na tym świecie wrażliwi i zastanów się jakbyś Ty poczuł się w takiej sytuacji. Tyle bym chciała Ci wyjaśnić, ale nawet nie będę próbowała, skoro Ty masz rację. A po za tym, radzisz odpuścić mi sobie pisanie... A ja Ci radzę zobaczyć na swoje 'wspaniałe' pracę. Tyle :P
A ja owszem ;P Cóż, nie ulega wątpliwości, że zdziczałe maliny to rzadkość. A tak poza tym, nawet, gdybym nie pisała o żadnych zdziczałych malinach, i tak bym Ci podziękowała. Nie mów tak... ;( że rzucam mięchem na pały czy co ;P Pozdrawiam ;)
Kiedy one były zdziczałe, nie dzikie ;P
Dziękuję, tak czy siak, za piątkę =)
Jutta
30 01 2010 (23:03:41)
Nie nazwałabym tego pretensjami.Chodzi o to, że w Janeczce nie zmieniłabym nawet kropki, nawet gdyby miała wygrywać prestiżowe konkursy.Prędzej paluszek dałabym sobie....
no to o czym mamy rozmawiać?
Ja też chcę takiego avaka! ;d
zbytnie zawirowania w życiu. i często tu nie będę. ;) i chyba straciłam wenę.
ale witam panowanie. :D
No szczerze powiedziawszy nie spodziewalem sie takiego mocnego uderzenia
Utwór poza petycją napisany jest 12 zgłoskowcem, bo któż pisałby petycje gwarantującą sojusz sylabicznie ? xD pozdrawiam ;)
kiedy ktoś oceni mój artykuł ? :)
dziękuje za ocenę... a więc to są MOJE rady i to przecież jest WEDŁUG MNIE, więc nic nie poradzę że akurat TOBIE się nie spodobały, bo masz inne sposoby. Ja mam swoje i akurat te mi pomogły więc je napisałam. Racja, pomysłów całe mnóstwo, niemniej jednak WSZYSTKO nie zmieściło by się w tym artykule. Nie wiem czemu uważasz, że nie mam poczucia humoru? Napisałam to, nie dlatego bo nie wiedziałam jak zakończyć pracę tylko dlatego by czytelnik się pośmiał. No cóż nawet moja nauczycielka języka polskiego śmiała się z tego więc według mnie to Ty nie masz poczucia humoru. No ale niemniej jednak dzieki za komentarz.
miałbyś czas zerknąć na mój artykuł? nie chcę popędzać czy coś w tym stylu, poprostu jestem niecierpliwa :P
Podziękowania tyczą się prac. A ja do pracy nie dostałam. W takim razie dziękuję za życzenia. ;)
w porządku, ja też tylko wyrażam swoje zdanie na ten temat ;) następnym razem wezmę pod uwagę Twoje zdanie :))
przecież nie tylko ja to robię, masa użytkowników poprawia swoje teksty. I nie robię tego by zdobyć lepszą ocenę, czy zachwycić redaktora, bo robię to dla siebie ot taką poprawkę.
mógłbyś zerknąć na mój artykuł? pozdrawiam ;)